Polski Klub SkiTurowy

Ogólnopolski, nieformalny klub pasjonatów skialpinizmu, turystyki narciarskiej oraz freeride'u

Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy -> marker tour - stare
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
marker tour - stare
PostWysłany: Pon 16:14, 12 Gru 2011
maateeus
domownik
 
Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów






[link widoczny dla zalogowanych]

No właśnie czy te wiązania są coś warte?
Zastanawiam sie nad takim zestawikiem dla dziewczyny żeby spróbowała czy jej sie to w ogóle spodoba...
Ale o tych wiązaniach żadnego info znaleźć nie mogę, co do nart to mysle ze na początek dały by rade(no chyba ze sie mylę to mnie wyprowadzicie z błędu ;-D)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:25, 12 Gru 2011
Maciej
domownik
 
Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Wabrzezno (Kuj.-Pom.)





[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:31, 12 Gru 2011
straiker
domownik
 
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 117
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pruszków





Moim zdaniem jak ma spróbować czy jej się to spodoba to lepiej wypożyczy jej na ta 1 czy 2 wycieczki sprzęt znacznie nowszy pewnie będą to jakieś diamiry. W Zakopanem są wypożyczalnie i z tego co wiem to nawet w chochołowskiej można sprzęt odebrać i zostawić.
Moim zdaniem na tym sprzęcie z allegro to jest mała szansa, że jej się spodoba. Nie jeździłem na tych wiązaniach niemniej miałem z nimi kiedyś do czynienia i zapamiętałem je jako strasznie ciężkie. Jak jest z ich bezpieczeństwem dla kolan nie mam pojęcia ale rewelacji bym się nie spodziewał.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:37, 12 Gru 2011
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1697
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 38 razy
Skąd: Kraków





Nie jest to dobry pomysł, wiązanie mega pancerne, chyba najcięższe na świecie. Cena niebotyczna.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: marker tour - stare
PostWysłany: Pon 16:52, 12 Gru 2011
jonczyk
domownik
 
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy





maateeus napisał:
[link widoczny dla zalogowanych]

No właśnie czy te wiązania są coś warte?
Zastanawiam sie nad takim zestawikiem dla dziewczyny żeby spróbowała czy jej sie to w ogóle spodoba...
Ale o tych wiązaniach żadnego info znaleźć nie mogę, co do nart to mysle ze na początek dały by rade(no chyba ze sie mylę to mnie wyprowadzicie z błędu ;-D)


Kupisz dziewczynie taki zestaw to raczej ją zniechęcisz do ski-turowania, niż zachęcisz. Chcesz zachęcić to wybierz się do Zakopanego, konkretnie do Kuźnic. Tam wypożycz w Yurta-ski narty z wiązaniami Onyx tlt i buty do tego. Przejdźcie się na kilka godzin np. do Doliny Kondratowej i zobaczycie, czy dziewuszkę to kręci, czy też nie. Zestaw możesz wypożyczyć na tyle godzin ile chcesz. Mniej zapłacisz niż biorąc na całą dobę.
Im mniej będzie miała do dźwigania pod górę tym większą może mieć z tego przyjemność.
Pozdrawiam,
Wojtek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:11, 12 Gru 2011
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Abstrahując od tego, że koledzy mają rację: ciężkim zniechęcić możesz (aczkolwiek moja się niedała pożyczonymi nartami na 180cm, titanalami I i zwykłymi butami zjazdowymi), to owe wiązania są już stare - produkcję zakończono gdzieś w latach 80-tych (koniec). Mam znajome egzemplarze gdzie już w okolicach 1997 roku popekały tyły wiązań. Z tego powodu należy się spodziewać, że nastawy będą miały małą zgodnośc ze skalą i trzeba je sprawdzać. Co do bezpieczeństwa było OK, tylko bardzo trzeba uważąć z siłą docisku - były one na to bardzo wrażliwe.

Z ciekawostek na dole przy tylnej części była wajcha odpinająca tył bez siłowego go odchylania (normalny sposób). Po kiego nie wiem, natomiast mi się dwa razy odpięły przy zahaczeniu o okazy flory. Potem uciąłem....

Kuba

P.S. Dla narzekających na wagę to na tych wiązaniach startowałem w zawodach w Karkonoszach gdzieś na poczatku lat 90-tych. Fakt formuła była inna niż teraz (czasówka podbieg + slalom + limit na trasę ok. 30 km) ale i tak miło powspominać, że byliśmy w czołówce i najlepszymi polakami Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:28, 12 Gru 2011
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1697
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 38 razy
Skąd: Kraków





Jak to po co, żeby połamańca "centralnym wyłącznikiem" nie trzeba było znieczulać, przy wypinaniu z narty, jakby mu została po ewolucjach. Laughing
Miałem owe, ale już nie pamiętam czy wpiąć też bez szczególnego oporu nie można się było. Kiedyś to dbano o człowieka Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:59, 13 Gru 2011
maateeus
domownik
 
Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów






Ok wybiliście mi ten pomysł z głowy...wypożyczenie sprzętu rozważałem, ale moja dziewuszka z rozpędu na koniec zeszłego sezonu kupiła sobie buty niewspółpracujące z dynafitem(lowa struktura lady) w bardzo okazyjnej cenie,tzn w cenie jednodniowego wypożyczenia niemal - a buciki prawie nieużywane były....takze systemy z dynafitem raczej odpadają a wypożyczenie na 3-4 dni to cena zbliżona do zakupu tych nart z aukcji.
Jednak chyba lepszym pomysłem bedzie zakup kompletu z jakimiś titanalami za okolo 600-700 zł
(wypożyczenie ma tez w naszym przypadku sporo wad ze względu ze siedzimy duzo w górach-kotlina kłodzka na nartach zjazdowych, wiec jak warunki fajne, to można wsiąść tury i połazić, a specjalnie wracać do Wrocławia by wypożyczyć i potem oddać sprzęt to tak trochę średnio widzę..), aha moja dziewuszka juz chrzest turowy w butach zjazdowych przeszyła, także raczej sie spodoba tylko trzeba sezon poświęcic by się upewnic ;-D


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 7:31, 10 Kwi 2012
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1697
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 38 razy
Skąd: Kraków





W.G. napisał:
Jak to po co, żeby połamańca "centralnym wyłącznikiem" nie trzeba było znieczulać, przy wypinaniu z narty, jakby mu została po ewolucjach. Laughing
Miałem owe, ale już nie pamiętam czy wpiąć też bez szczególnego oporu nie można się było. Kiedyś to dbano o człowieka Wink



To wizualizacja owego i faktycznie wajcha czerwona powoduje bez użycia dużej siły (właściwie jednym palcem) otwarcie tylnej szczęki. [link widoczny dla zalogowanych]

w R i L w albumie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
marker tour - stare
Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin