Polski Klub SkiTurowy

Ogólnopolski, nieformalny klub pasjonatów skialpinizmu, turystyki narciarskiej oraz freeride'u

Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy -> Koniec wieczności Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Koniec wieczności
PostWysłany: Wto 7:50, 29 Gru 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Spieszę się pochwalić, że udało mi się wyrwać inserty z butów JSW-pokrewnych:

[link widoczny dla zalogowanych]

Zdolniacha jestem, nie? Very Happy

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Koniec wieczności
PostWysłany: Wto 8:35, 29 Gru 2009
pst
domownik
 
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 362
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 12 razy
Skąd: Kraków





KubaR napisał:
Spieszę się pochwalić, że udało mi się wyrwać inserty z butów JSW-pokrewnych:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zdolniacha jestem, nie? Very Happy

Pozostaje pogratulować, bo uszkodzenie faktycznie spektakularne. Inna sprawa, że wygląda, jakby inserty były połączone dość wąskim "paskiem" metalu, bo pęknięcie jest tuż za nimi - pamiętam, że na stronie Dawsona były zdjęcia z sekcji jakichś starszych butów Dyna-zdatnych i tam łączenie insertów miało postać dość szerokiego "jęzora" blachy idącego dość daleko w tył podeszwy (rzędu 3cm). Może w nowszych jest to bardziej odchudzone?

pozdrawiam,
Piotr


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:43, 29 Gru 2009
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





zaczynam powątpiewać o trwałości współczesnych sprzętów znanych wytwórców jak chodźby rzeczony dynafit - no cóż - pozostaje Ci poszukiwanie nowego obuwia...

pozdr

k.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:06, 29 Gru 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





kampress napisał:
zaczynam powątpiewać o trwałości współczesnych sprzętów znanych wytwórców jak chodźby rzeczony dynafit


Akurat w tym przypadku to bardziej sobie przypisuję jakieś ekstra cechy - w końcu buty miały pod 200 dni użytkowania. Jak ktoś jeździ/chodzi ze 30 dni to mu na 7 lat wystarczy......

Swoją drogą wyślę zdjęcia do producenta, zobaczymy co odpowie.

Kuba

P.S. Może to znak, że czas spróbować Zeusy? Albo Methody?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:18, 29 Gru 2009
MackoS
administrator
 
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Skąd: BB





Przykręć diamiry albo druciaki - buty jeszcze pociągną Razz

pozdr
MackoS


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:59, 29 Gru 2009
Konik
domownik
 
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 841
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Skąd: Kraków





Kuba, Twoje Dynafity nie mogły dłużej znieść mezaliansu z Onyksami. Niewątpliwie do tragedii przyczynił się spisek Onyksów z dwoma parami desek G3. Tego było za dużo. Podejrzewam, że Dynafity poczuły się osaczone, nie wytrzymały napięcia, pękły...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:39, 29 Gru 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





MackoS napisał:
Przykręć diamiry albo druciaki - buty jeszcze pociągną


Do czego? Wszelkie narty mam okute czymś co ma dziury pod Dynafita. Ale myślę, że ktoś się tymi butami jeszcze skrzepi....


Konik napisał:
Kuba, Twoje Dynafity nie mogły dłużej znieść mezaliansu z Onyksami. Niewątpliwie do tragedii przyczynił się spisek Onyksów z dwoma parami desek G3. Tego było za dużo. Podejrzewam, że Dynafity poczuły się osaczone, nie wytrzymały napięcia, pękły...


Hmm tyle, że one pękły na nartach DYnafit z wiązaniami Dynafit. Dopiero rozkmina co się dzieje odbyła się na innych Very Happy

Kuba


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KubaR dnia Wto 10:41, 29 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:46, 29 Gru 2009
marcin-wawa
domownik
 
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Skąd: Warszawa





KubaR napisał:
Hmm tyle, że one pękły na nartach DYnafit z wiązaniami Dynafit. Dopiero rozkmina co się dzieje odbyła się na innych Very Happy

Kuba


Nie wytrzymały myśli, że będą musiały w przyszłości z Onyxami działać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:15, 29 Gru 2009
MackoS
administrator
 
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Skąd: BB





Wszystko to wina Onyxów Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:33, 29 Gru 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Hmm może warte rozważenia to co piszecie? Może one pękły już w lecie, stojąc w piwnicy? Jak tylko telepatycznie się zwiedziały o decyzji zakupu tych Łonyxów.

Wrażliwe są, może trzeba je było na kolacje wziąć, kwiatki przynieść????

Ech.... wiedziałem, że koledzy są po to by się człowiek za dobrze w życiu nie poczuł.....

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:19, 29 Gru 2009
kp
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 971
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: Kraków





Jak często zdejmujesz narty i czy jeździsz z zablokowanym przodem? Może przykręć buty na stałe?

pzdrw
Krzysiek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:23, 30 Gru 2009
marcin-wawa
domownik
 
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Skąd: Warszawa





kp napisał:
Jak często zdejmujesz narty i czy jeździsz z zablokowanym przodem? Może przykręć buty na stałe?

pzdrw
Krzysiek


Coś tak jak tu? [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:58, 03 Sty 2010
kp
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 971
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: Kraków





marcin-wawa napisał:
Coś tak jak tu? [link widoczny dla zalogowanych]


Prawie. Brakuje jeszcze zawiasów w/na śrubkach.

K


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:45, 03 Sty 2010
Jan.
domownik
 
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 266
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Bielsko - Biała





I wieczny odpoczynek racz im dać Kubo. Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:32, 04 Sty 2010
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Motto: Jak się kurwie nie wiedzie to i pies jej nie zechce....

Ponieważ, nic tak nie cieszy jak ludzka tragedia (cudza), więc proszę, oto miś:

[link widoczny dla zalogowanych]

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 7:46, 05 Sty 2010
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





KubaR napisał:
Motto: Jak się kurwie nie wiedzie to i pies jej nie zechce....

Ponieważ, nic tak nie cieszy jak ludzka tragedia (cudza), więc proszę, oto miś:

[link widoczny dla zalogowanych]

Kuba


Shocked - zła passa - pech goni PH... itd - itp - jak się pierdoli to po kolei - jeszcze jakieś powiedzonka były ale nie pamiętam - a tak na prawdę to chrzań te sprzęty... - dobrze że Tobie się nic nie urwało !.

pozdr

konrad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:49, 05 Sty 2010
przemo_k
domownik
 
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 1413
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Czeladź Wieś





KubaR napisał:
Motto: Jak się kurwie nie wiedzie to i pies jej nie zechce....

Ponieważ, nic tak nie cieszy jak ludzka tragedia (cudza), więc proszę, oto miś:

[link widoczny dla zalogowanych]

Kuba


Ja bym to zrobił tak:
- otwory w narcie na przestrzał
- wyciąć slizg, wstawic blachę (tez z dziurami)
- wiązanie z nartą skręcamy od spodu do góry śrubą z nakrętką (może być nierdzewka)

Otrzymujemy, trwałe i pewne połączenie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:58, 05 Sty 2010
pst
domownik
 
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 362
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 12 razy
Skąd: Kraków





przemo_k napisał:
Ja bym to zrobił tak:
- otwory w narcie na przestrzał
- wyciąć slizg, wstawic blachę (tez z dziurami)
- wiązanie z nartą skręcamy od spodu do góry śrubą z nakrętką (może być nierdzewka)

Śmichy-chichy, ale widziałem kiedyś na jakiejś stronce "inserty" z nakrętek kłowych - można na to dać wklejkę i prawie nówka-igła nieśmigana. Wink

Kuba,
Jakie to narty?

pozdrawiam,
Piotr


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:59, 05 Sty 2010
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





pst napisał:



Jakie to narty?



FT 10 carbon


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:54, 05 Sty 2010
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





pst napisał:

Kuba,
Jakie to narty?


Dynafit FT 10.
W ogóle z tymi nartami to śmieszna sprawa - dostałem je w 2006 w grudniu. Działały OK do kwietnia 2008 kiedy odkryłem, że się na obu nartach, z tej samej strony (prawej, patrząc od ślizgów) odkleja ślizg. Polski przedstawiciel zachował się super bo bez problemu przejął zobowiązania gwarancyjne poprzedniego dystrybutora i narty wymienił, tyle, że na takie same jak poprzednie (ten sam "malunek" czyli ten sam rocznik). Niestety na koniec sezonu 2008/2009 odkryłem, że znowu się odkleja dokładnie w tych samych miejscach tyle że bardziej i doszły dodatkowe miejsca. Zameldowałem się znowu u dystrybutora, nie licząc zresztą na jakieś reklamacje (narty się per saldo zamortyzowały) bardziej na jakąś dyskusję, zwłaszcza, że miałem wrażenie iż się po prostu trochę konstrukcja narty poddała. Niestety dyskusji się merytorycznej nad tym faktem nie udało przeprowadzić, a na wypowiedzi przedstawicieli lepiej spuścić zasłonę milczenia. W związku z tym narty powędrowały do serwisu forumowego W.G. gdzie zostały bardzo fajnie sklejone. Jeździłem na nich kilka dni w warunkach bardzo twardych i zlodzonych, krawędzie i ślizgi trzymały OK, natomiast wczoraj szlag trafił co widać wyżej. Ciekawe jest to, że wyrwało wiązanie z "mięsem" a narta popękała wzdłuż linii śrub w tył i w przód na długości z 20 cm.
Myślę, że trochę im dało w tyłek jeżdżenie po twardym i do tego z twardym butem ale jednak nie jest to chyba normalne żeby się narta rozpadała. W każdym razie te doświadczenia nieco podkopały moje zaufanie do nart firmy "D".

Kuba


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KubaR dnia Wto 17:24, 05 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:15, 05 Sty 2010
marcin-wawa
domownik
 
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Skąd: Warszawa





Mój dziadek ( chorąży 12 pk. Ułanów Podolskich) mawiał:

Biednemu to zawsze wiatr w nos, a ch... w dupę.

KubaR napisał:
W każdym razie te doświadczenia nieco podkopały moje zaufanie do nart firmy "D".

Kuba


Co znaczy "nieco"?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez marcin-wawa dnia Wto 16:16, 05 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:27, 05 Sty 2010
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





marcin-wawa napisał:

Co znaczy "nieco"?


Kupić nie kupię, jak dadzą wezmę Very Happy

Ale buty kupię Very Happy

Kuba

P.S. A z racji konieczności nabycia nart żużlowych zapewne sprzedam wiązania które wyrwałem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:20, 06 Sty 2010
KasiaA
domownik
 
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków





Kuba, a mówili ze po Świętach to najpierw trza schudnać a potem na narty? Wink A Ty co, tak od razu... i efekt taki... Smile

Te narty miały rdzeń drewniany, prawda?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:10, 09 Sty 2010
JurekP
domownik
 
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Gdańsk





To teraz czekamy na relacje o rozwalonych wiazaniach Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:01, 09 Sty 2010
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Wygląda na Happy End Very Happy

Dynafit zgodził się na reklamację butów.

[link widoczny dla zalogowanych]

Jestem pod wrażeniem "normalności" w załatwianiu powyższego - mam nadzieję, że i u nas się tak będzie dziać (choć są pewne jaskółki: BD i foki, Salewa i pierwsza awaria z nartami /choć za drugim razem jakby jaskółki uleciały/).

Kuba

P.S. JurekP@ Znasz bajkę o wujku Józefie, Mistrzu Ciętej Riposty? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KubaR dnia Sob 15:06, 09 Sty 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:50, 09 Sty 2010
JurekP
domownik
 
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Gdańsk





No to gratulacje i brawa dla Telemark Pyrenees oraz Dynafita.

P.S.
KubaR napisał:

P.S. JurekP@ Znasz bajkę o wujku Józefie, Mistrzu Ciętej Riposty? Very Happy

Hehe - znam o wujku Staszku, Mistrzu Cietej Riposty Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:49, 09 Sty 2010
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





KubaR napisał:

Jestem pod wrażeniem "normalności" w załatwianiu powyższego - mam nadzieję, że i u nas się tak będzie dziać (choć są pewne jaskółki: BD i foki, Salewa i pierwsza awaria z nartami /choć za drugim razem jakby jaskółki uleciały/).



w związku z powyższym może spróbuj raz jeszcze zaatakować dynafita - (przecież też raczej coś nie tak z deskami skoro śruby z "mięsem" wyłażą.)

jak tak jest dobrze to ino kupować - katować - wymieniać...

Wink .

k.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:45, 11 Sty 2010
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





kampress napisał:

w związku z powyższym może spróbuj raz jeszcze zaatakować dynafita - (przecież też raczej coś nie tak z deskami skoro śruby z "mięsem" wyłażą.)


Myślę, że to nie ma sensu. W końcu narty produkcja 2006, to że je w zeszłym (a racze przedzeszłym, 2008) roku dostałem na wymianę wiele nie wnosi. Ja nie naciskałem na dystrybutora, wręcz od początku twierdziłem, że wcale nie chodzi mi o reklamację, on nie miał ochoty na rozmowę, nawet na zaproponowanie alternatywnych rozwiązań. Owszem nieco się to różni od podejścia Francuzów: ja pisałem do sklepu, pisałem, że wiem iż jest po okresie gwarancyjnym ale czy mogą mi coś poradzić. I to oni z własnej woli przesłali zdjęcia do regionalnego dystrybutora, pilotowali sprawę, a na koniec to mi zaproponowali, że jak mi się spieszy to prześlą z zapasów swoich (obciążą moją kartę), a Saleva-Dynafit odeślą buty do nich (i wtedy zwrócą na kartę). Mimo, że naszym wzorem mogliby powiedzieć - po gwarancji i mamy to w dupie.

W całej tej sytuacji martwi mnie tylko to - forumowy W.G. się namęczył, skleił ślizgi, a ja zachowałem się jak palant i wyrwałem wiązania.....

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:04, 11 Sty 2010
przemo_k
domownik
 
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 1413
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Czeladź Wieś





KubaR napisał:

W całej tej sytuacji martwi mnie tylko to - forumowy W.G. się namęczył, skleił ślizgi, a ja zachowałem się jak palant i wyrwałem wiązania.....

Kuba


Ja bym napisał - "ze się wyrwały" - zawsze to lepiej brzmi Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:37, 11 Sty 2010
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





przemo_k napisał:
Ja bym napisał - "ze się wyrwały" - zawsze to lepiej brzmi Smile


To tak jak w "feministycznym" ujęciu: "Ten s-syn zrobił jej dziecko!", a tymczasem owa Ona była na wczasach w Ciechocinku i zupełnie brała w tym udziału Very Happy

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Koniec wieczności
Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin