Polski Klub SkiTurowy

Ogólnopolski, nieformalny klub pasjonatów skialpinizmu, turystyki narciarskiej oraz freeride'u

Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Dyskusje-informacje-aktualne warunki -> Obtarcia, siniaki, zadrapania. Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Obtarcia, siniaki, zadrapania.
PostWysłany: Pią 11:13, 02 Sty 2009
Zawi
domownik
 
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 305
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Warszawa





Wróciłem z tury i zaraz szykuję się na kolejną. O ile obtarcia na piszczelach goją się szybko to większy problem jest z samymi stopami. Niestety nie mogę chodzić przez cały tydzień w kapciach....

Chciałbym usłyszeć jak sobie radzicie z nieodłącznymi skutkami dreptania w butach skiturowych. Maście? plastry? dermatole? zimne piwo? czy może jakaś inna skuteczna metoda na szybkie zwalczenie obtarć? Z góry dziękuję za praktyczne porady.

Pozdrawiam

Zawi


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Obtarcia, siniaki, zadrapania.
PostWysłany: Pią 11:17, 02 Sty 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Zawi napisał:

Chciałbym usłyszeć jak sobie radzicie z nieodłącznymi skutkami dreptania w butach skiturowych.


Nie wiem jak inni ale ja po prostu staram się mieć dopasowane buty....

Innych skutecznych rozwiązań nie wynalazłem.

Jak mnie ostatnio obtarły buty (kwiecień 2006 - 19 km po laskim z czego 6 po jeziorze) to plasterki compede. Kiedyś zastosowałem taśmę srebrną....

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:28, 02 Sty 2009
wiewiorka
rozmowny
 
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Żywiec





Warto chyba spróbować wymoczyć nogi i przynajmniej przez jeden dzień nie chodzić nigdzie w butach które mogłyby naruszyć obtarcia - w ogóle trzeba dać nodze jak najwięcej oddychać i najlepiej chodzić w sandałach.

Lepszym pomysłem, przynajmniej który sprawdził się u mnie, jest kupienie żelowych naklejek do butów (przede wszystkim jest to do butów na obcasie, można kupić sklepach obuwniczych, rossmanach, koszt to ok. 10-15 zł za parę - spotkałam się z wersjami na piętki butów i pod podeszwę stopy) i naklejenie ich w bucie w miejscu które Cię obciera. W zależności od wyściółki buta taka naklejka może się przesuwać i trzeba ją poprawiać za każdym razem przy ubieraniu buta, ale za to nie powinieneś mieć problemu z obtarciami:) W moich butach górskich taki patent działa doskonale, więc mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:34, 02 Sty 2009
paaulo
domownik
 
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz





Podepnę się pod temat.
Mam problem ze Scarpami F3.
But wydaje mi się dobrze dopasowany kształtem i rozmiarem. Stopa trzyma, nie przesuwa się, nigdzie nie uciska.
Mam jednak problem z dużymi palcami w obu stopach. Po tourowaniu bolą, a po kilkudniowym foczeniu są aż sine pod paznokciami.
Zastanawiam się, czy mam to zwyczajnie przeczekać, zaczekać aż botek się dopasuje; czy też powinienem pomyśleć o termoformowaniu botka, tak aby mieć więcej miejsca nad palcem.
Nie wiem czy nie jest to mój błąd - zbyt małe obciążanie śródstopia przy foczeniu, a zbyt mocne ciągnięcie narty wierzchem stopy (góra palca opiera się o skorupę).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:45, 02 Sty 2009
labomb
rozmowny
 
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Nowy Sącz





Witam!
Ja spotkałem się z takim sposobem na obtarcia stop, zwłaszcza pod kostką. Kupujemy sobie w aptece lub sklepie sportowym opaskę na staw skokowy, którą ubieramy na skarpetę. Sam wypróbowałem i wiem że się sprawdza, zwłaszcza jeśli się dużo foczy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:56, 02 Sty 2009
Maciej
domownik
 
Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Wabrzezno (Kuj.-Pom.)





sluchaj KubyR, jak mialem za duze koflachy, to obtarcia byly zmora, teraz problem zniknal.
jak juz czujesz ze cos sie dzieje - owinac zanim sie obetrze "plastrem z metra" (tylko dobrze wczesniej stopy ogolic bo zrywana depilacja nie jest mila Mr. Green )
powodzenia


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:37, 03 Sty 2009
Yo
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 345
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: Świętochłowice/Śląsk





Dobrze czytać, że nie tylko ja kulasy sobie otarłem i jeszcze we wrześniu ślady na stopach po turach miałem. Posłuchałem doświadczonych w tej materii i kupiłem ściśle dopasowany but ale chyba moja stopa, a szczególnie podbicie nie są standardowe. Podobny problem mam też z palcami. Właśnie we wrześniu zszedł mi paznokieć. Masakra do tego stopnia, że ociągam się z rozpoczęciem sezonu. Ciekaw jestem Waszych doświadczeń. Ponoć kapcie termoformowalne dają nadzieję.
Jeszcze jedno pytanko do praktyków z większym stażem. Podchodząc macie poluzowane lub odpięte buty? Mnie wtedy zaczyna pracować stopa w kapciu i mam takie pamiątki jak 5 zł symetrycznie na obu stopach pod kostkami. Ja muszę podchodzić w zapiętym bucie.
Na koniec informacja - chodzę w skorupach Skarpa Avant.
pozdrawiam: Yo


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:54, 03 Sty 2009
Zawi
domownik
 
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 305
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Warszawa





Maciej napisał:
sluchaj KubyR, jak mialem za duze koflachy, to obtarcia byly zmora, teraz problem zniknal.
jak juz czujesz ze cos sie dzieje - owinac zanim sie obetrze "plastrem z metra" (tylko dobrze wczesniej stopy ogolic bo zrywana depilacja nie jest mila Mr. Green )
powodzenia


teraz już wiem gdzie będę musiał plaster z metra kleić (to była moja pierwsza tura w nowych butach) a co do depilacji to już piszczele po Beskidach mam łyse Smile

tak czy siak obtarcia są rzeczą bardzo częstą przy nowych butach, niezależnie czy narciarskich czy zwykłych. Dlatego chciałem wiedzieć czy macie jakieś sprawdzone sposoby głównie na ich leczenie bo wiadomo że najlepszym wyjściem są idealnie dopasowane buty a szczęśliwy ten, który przy pierwszej próbie takie trafia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:35, 03 Sty 2009
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





na obtarcia najlepszym lekarstwem jest - c z a s...

PS : srebrna taśma przed użyciem w miejscach wcześniejszych ran bywa pomocna. A tak w ogóle, dobór buta, rzecz jasna termoformowanie - "konieczne" !.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:22, 03 Sty 2009
marekilk
rozkręcam się
 
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź





Witam !
Butów zmieniłem ze 3 -pary , dynafit tlt 700, 43,5 , 43, scarpa matrix nadal zaduze i chyba to jest największy problem. We wszystkich sytuacjach naprawdę pomocny był sztyft compeed który stosowałem intensywnie przed wycieczką, i oczywiście mimo dużego buta jedna skarpeta .
Pozdrawiam. Marek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:24, 03 Sty 2009
marekilk
rozkręcam się
 
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź





Witam !
Butów zmieniłem ze 3 -pary , dynafit tlt 700, 43,5 , 43, scarpa matrix nadal za duże i chyba to jest największy problem. We wszystkich sytuacjach naprawdę pomocny był sztyft compeed który stosowałem intensywnie przed wycieczką, i oczywiście mimo dużego buta jedna skarpeta .
Pozdrawiam. Marek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:46, 03 Sty 2009
ptroja
rozmowny
 
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Otwock





W towarzystwie Zawiego turowałem drugi wyjazd w tym sezonie w Scarpach (jakiś starszy model), wcześniej chodziłem w Garmontach i potwierdzam, że kluczowe jest... dopasowanie. Stare buty robiły mi obtarcia chyba wszędzie, gdzie tylko można - a w tych nowych mam tylko niegroźne strupy na goleniach (ale to już można łatwo wyeliminować plastrem).

Do podchodzenia stosuje praktykę zaczerpniętą z forum i potwierdzoną dniami doświadczeń - botek maksymalnie związany, skorupa maksymalnie luźna (tylko 2 dolne klamry zamknięte tak, żeby całość się nie rozsypała).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:58, 03 Sty 2009
Maciej
domownik
 
Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Wabrzezno (Kuj.-Pom.)





Zawi napisał:

a co do depilacji to już piszczele po Beskidach mam łyse Smile

ja akurat tym prostackim "patentem" sie w okolicy kostki ratowalem
btw. slyszalem tez dobre opinie o wynalazku zwanym leukoplast, ale sam nawet w rekach nie mialem


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:25, 05 Sty 2009
ptica
domownik
 
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 181
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Skąd: Kraków





Najlepiej oczywiscie dmuchac na zimne, i jak sie tylko poczuje niewygode w bucie i mozliwosc otarcia, to natychmiast zaklejac jakimkolwiek sliskim z zewnatrz plastrem. A jesli juz jest rana, to na szczescie nowoczesna medycyna przychodzi z pomoca - plastry hydrokoidalne sa genialne - [link widoczny dla zalogowanych] a tu troche wiecej ogolnie o nowoczesnych opatrunkach - [link widoczny dla zalogowanych]
Na stopy polecam GranuFlexa Extra Thin.

To jedna z tych rzeczy, ktore trzeba miec zawsze przy sobie - najlepiej w ogole nie wyciagac z plecaka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:45, 05 Sty 2009
Similas
rozkręcam się
 
Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków





Hm... Turowe butki mnie gniesc przestaja - widac sie przyzwyczajam - ostatnio zjadly mnie tylko tam, gdzie mialem skudlona skarpetke... Poza powyzwszymi poradami doloze sie z jedna - wazelinka na cala noge tak dosc bogato - dziala podobnie jak sztyft compeed'a, ktory jakkolwiek genialny, drogi jest niemozebnie... I tam gdzie mozna, zdjac butka i stope rozetrzec...

Co do plasterkow, to compeed z moich doswiadczen za gruby jest nieco i jakos dziwnie pachnie jak juz babel peknie... Wole Scholle zelowe... Zel tam jest osadzony na takim ustrojstwie wygladajacym jak naskorek (tyle ze z tworzywa...)

Na wieksze otarcia moim zdaniem niezlym pomyslem bylo by uzycie takich wlasnie "sztucznych naskorkow" uzywanych do obkladania pol operacyjnych (Np. Steri Drape f-my 3M)... MariuszS pokazal mi jak zrobic uzytek z tego po uplynieciu terminu waznosci - idealne do zabezpieczania map... Ale jako substytut skory powinno pracowac bez bledu... Tylko ciezkie do zdobycia - ma ktos wejscia na chirurgie? Smile)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:16, 19 Sty 2009
alerteck
rozmowny
 
Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: wrocław





Ja mam za duże buty Nordica tr 12. Dramat. Piszczele mam tak poobijane, że aż sine. Próbowałem już korkowych Podpiętek i filcowej wkładki pod botek. Nie pomogło specjalnie. Jeszcze troche podniosę botka w skorupie kolejna wkładką ale czuje, że to nic nie da Sad
No i co? Allegro!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:23, 19 Sty 2009
paaulo
domownik
 
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz





paaulo napisał:

Mam problem ze Scarpami F3. (...)

Problem rozwiązany. Termoformowanie na Halczyna + mocniejsze dopinanie buta na podejściu = zero urazów, ran, bąbli.
Uff... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:56, 19 Sty 2009
banan
domownik
 
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 162
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 5 razy
Skąd: Dzierżoniów





A myślałem, że mnie buty obcierają, bo nie mam jeszcze turowych i zacząłem łazić w 10-letnich zjazdowych. A tu proszę, kupno butów niekoniecznie rozwiąże problem otarć (ale na pewno będzie wygodniej i lżej). Chyba jednak nie Allegro - buty trzeba przymierzyć.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:10, 19 Sty 2009
masaaj
domownik
 
Dołączył: 07 Sty 2009
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: okolice Wrocka





Przez 8 lat chodziłem w za dużych butach i miałem chyba już wszystkie rodzaje obtarć i bąbli łącznie z podwójnymi, tj górne wodne i spodnie z krwią.
Po pewnym czasie zacząłem przed turami naklejać w newralgicznych miejscach plastry "z metra". Większość się odklejała, mechaciła itp. Odkryciem był "tape" używany przy urazach sportowych. Ustrojstwo to nazywa się Leukotape classic i jest francuskiej produkcji - polecam szerokość 50 lub 100 mm. Ani się nie odkleja ani nie mechaci - należy nakładać profilaktycznie. Niestety trudno go znaleźć w Polsce, a w niemieckich aptekach rolka 10 m kosztuje 10 do 18 EUR.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:31, 22 Lut 2009
Yo
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 345
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: Świętochłowice/Śląsk





labomb napisał:
Witam!
Ja spotkałem się z takim sposobem na obtarcia stop, zwłaszcza pod kostką. Kupujemy sobie w aptece lub sklepie sportowym opaskę na staw skokowy, którą ubieramy na skarpetę. Sam wypróbowałem i wiem że się sprawdza, zwłaszcza jeśli się dużo foczy Smile


Stary!
Jak się spotkamy masz u mnie duuuuuuupniste piweczko!
Działa! Pół roku leczyłem rany i zrzucałem paznokcie po zeszłym sezonie. Po pierwszych krokach na nartach w tym roku maleńka rana. Na drugie wyjście dostałem specjalną opaskę w sklepie ortopedycznym i założyłem na skarpetę. Rewelka! Ważne, aby kupić piętkę a nie jak w większości aptek coś w stylu onucy. Koszt 25 zł/sztuka i w dodatku roczna gwarancja na przetarcia. Very Happy
Yo


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:34, 22 Lut 2009
ewcia
rozmowny
 
Dołączył: 07 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zakopane





można też spróbować kupić w aptece coś takiego co się nazywa sztuczna skóra (bodaj ze firma comped czy jakoś tak) pomaga zarówno na rany i zapobiega powstawaniu nowych Wink
Co do opasek na kostki powiem jedno - ok fajnie może pomaga ale weźcie pod uwagę ze to osłabia wasze mięśnie stabilizujące kostkę (opaska pracuje zamiast mm) i niestety dużo łatwiej potem o uraz.....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:06, 22 Lut 2009
kwieto
rozmowny
 
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów






masaaj napisał:
. Odkryciem był "tape" używany przy urazach sportowych. Ustrojstwo to nazywa się Leukotape classic i jest francuskiej produkcji - polecam szerokość 50 lub 100 mm. Ani się nie odkleja ani nie mechaci - należy nakładać profilaktycznie. Niestety trudno go znaleźć w Polsce, a w niemieckich aptekach rolka 10 m kosztuje 10 do 18 EUR.


Można kupić na Allegro, cena to kilkanaście PLN za rolkę 10m:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 8:22, 23 Lut 2009
Yo
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 345
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: Świętochłowice/Śląsk





ewcia napisał:

Co do opasek na kostki powiem jedno - ok fajnie może pomaga ale weźcie pod uwagę ze to osłabia wasze mięśnie stabilizujące kostkę (opaska pracuje zamiast mm) i niestety dużo łatwiej potem o uraz.....



MAm tak ciasno w pozostłej części buta, że nie ma mowy urazach.
Problem w braku proporcji albo mojej stopy albo skorupy.
Yo


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 8:36, 23 Lut 2009
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





z tą opaską na piętę chyba nie będzie dobre rozwiązanie... - zrobi się mniej miejsca - (ciaśniej) co może spowodować dobijanie palców do czubka buta, o ile dobrze klei ten "tape" to powinno działać o wiele lepiej.

konrad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:51, 23 Lut 2009
ewcia
rozmowny
 
Dołączył: 07 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zakopane





Cytat:
MAm tak ciasno w pozostłej części buta, że nie ma mowy urazach.


urazy zdarzają się też po zdjęciu buta narciarskiego Wink i o to mi chodziło - osłabiasz mięśnie a potem idąc ulicą np noga Ci ucieka w bok na naszych "równych polskich chodnikach" Wink......i boli..... lepiej tape używać Smile
pozdro


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:57, 23 Lut 2009
wiesiek
rozmowny
 
Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Zakopane





Co do "tape" to w aptekach dostępny jest plaster do mocowania opatrunków OMNIFIX E o różnych szerokościach, w niektórych aptekach dzielą na metry, koszt poniżej 2 zł za metr. Bardzo dobry klej, plaster perforowany, nieźle przepuszcza powietrze. Producent niemiecki HARTMAN. Dobrze sprawdza się "przed" bo "po" to polecam Compeed lub Granuflex.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:42, 23 Lut 2009
daniel
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 640
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Stołeczne Królewskie miasto Kraków





no ja po wczorajszej babiej chodzic nie bardzo moge dzieki obtarcia pod kostkami. zastanawia mnie ze lepiej sie zrobilo na podejsciu po odpuszczeniu klamer. pytanko jak podchodzicie? w butach dopietych czy nie?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:38, 23 Lut 2009
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





daniel napisał:
zastanawia mnie ze lepiej sie zrobilo na podejsciu po odpuszczeniu klamer. pytanko jak podchodzicie? w butach dopietych czy nie?


więc tak :

w poprzednich butach dynafit tlt 4s, (pomijam jeszcze poprzednie dachstein o numer za duże ale o dziwo nigdy nie obtarły !.), miałem na początku zwykły sznurowany botek i chodziłem na całkiem luźnych klamrach - (pełen komfort), po zużyciu w/w dokupiłem termo i tu pojawił się pierwszy problem..., trza było buta dopinać mocniej do chodzenia, ale to już był dyskomfort i zdegustowany zmieniłem na F3 - i tu śmiać mi się chce bo nigdy nie przypuszczałem że będę robił na odwrót - do podejścia dopinam tak żeby noga miała jak najmniejszą ruchomość w pięcie co nie powoduje żadnego dyskomfortu, natomiast do zjazdu nieco popuszczam klamry aby nogi nie bolały Laughing .


Daniel - właśnie odpuszczenie klamer na podejściu niejednokrotnie powoduje te dolegliwości, a po za tym "skarpety" suche to podstawa ! - zakupiłem takie salomona z jakimś tam coolmaxem - sprawdzają się, nic gorszego jak spocona stopa i mikroruchy w botku - obtarcia na dłuższym dystansie szczególnie po połogim pewne.

PS: zapomniałem dodać że dociąganie buta powinno odbywać się tylko klamrą lub klamrami dolnymi a najlepiej korygować tą klamrą która dociąga śródstopie - góra na luźno czyli na "walk" - góry do chodzenia nie należy dociągać z racji tego że tworzy ona jak by dźwignie która pomogła by skutecznie w ewentualnych obtarciach...

pozdrawiam

konrad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kampress dnia Pon 13:10, 23 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:20, 23 Lut 2009
bocian
domownik
 
Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 753
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 21 razy
Skąd: Piasek k. Pszczyny





daniel napisał:
no ja po wczorajszej babiej chodzic nie bardzo moge dzieki obtarcia pod kostkami. zastanawia mnie ze lepiej sie zrobilo na podejsciu po odpuszczeniu klamer. pytanko jak podchodzicie? w butach dopietych czy nie?


Ja podchodziłem zawsze w prawie całkiem rozpiętych, ale odkąd botek sznurowany mi sie troche "rozczłapał" to zaczyna mi pięta latać i szczególnie na stromym zaczyna obcierać. Wczoraj dopiołem mocniej buty co spowodowało pewien dyskomfort ale przestało obcierać.
Bociek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:23, 23 Lut 2009
Jano
domownik
 
Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 558
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Głuszyca





No właśnie Smile

Chodzę teraz na przemian w F1 i stary sztywnym dynaficie. W obydwu przypadkach używam botka z F1. Podstawa to dopinanie dolnej klamry jak do zjadu, i tu jest ok.
Czuję za to olbrzymią różnicę dzięki zginaniu się skarpy. Chodzi się bardziej jak w trekach, góra max rozluźniona, i nic nie katuje. Dynafit w różnych botkach rani piszczele.
Myślę, że zginana skorupa zawsze jest bardziej przyjazna dla nogi.

PZDR

Jano


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Obtarcia, siniaki, zadrapania.
Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Dyskusje-informacje-aktualne warunki
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 4  
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin