Polski Klub SkiTurowy

Ogólnopolski, nieformalny klub pasjonatów skialpinizmu, turystyki narciarskiej oraz freeride'u

Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy -> wiązania pinowe w czasie zjazdu na fokach
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
wiązania pinowe w czasie zjazdu na fokach
PostWysłany: Śro 19:04, 03 Sty 2018
Jans
rozkręcam się
 
Dołączył: 25 Paź 2017
Posty: 11
Przeczytał: 40 tematów

Skąd: Kraków





Jako nowy użytkownik wiązan pinowych /radical st/ mam pytanko: jak ustawić wiązania w czasie zjazdu na fokach, co czasem się zdarza np. w Gorcach. Czy blokować pietę jak do zjazdu, czy zostawić wolną? a jeśli wolną to czy zwolnić blokadę przodu /jak do zjazdu/, czy zostawić w pozycji do podchodzenia? Co lepsze dla wiązań i nóg? Nie znalazłem nic na ten temat na forum a zdarza sie dosyc często. Pozdrowienia


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 8:22, 04 Sty 2018
tybero
domownik
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 323
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: Brenna





Zjazd na fokach turystycznych szybki nie będzie raczej, a jak miało by być mega stromo i długo to lepiej ściągnąć foki - dłużej pożyją.

A jak już trzeba to:
Im większe umiejętności jeździeckie, tym mniej musisz zmieniać do takiego zjazdu - jak dobrze jezdzisz to pojedziesz w rozpiętych butach, z zablokowanymi przodami, choć lepiej żeby pięta była na najniższym poziomie.
Jak nie czujesz się pewnie, to dokładaj rzeczy typu odblokowany przód, wpięta pięta, zapięty but.
Po czasie, jak już będzie coraz lepiej, ujmujesz Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: wiązania pinowe w czasie zjazdu na fokach
PostWysłany: Czw 8:29, 04 Sty 2018
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1491
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 32 razy
Skąd: Kraków





Jans napisał:
Jako nowy użytkownik wiązan pinowych /radical st/ mam pytanko: jak ustawić wiązania w czasie zjazdu na fokach, co czasem się zdarza np. w Gorcach. Czy blokować pietę jak do zjazdu, czy zostawić wolną? a jeśli wolną to czy zwolnić blokadę przodu /jak do zjazdu/, czy zostawić w pozycji do podchodzenia? Co lepsze dla wiązań i nóg? Nie znalazłem nic na ten temat na forum a zdarza sie dosyc często. Pozdrowienia

Masz instrukcję producenta? Tam jest tryb chodzenie, zjazd, co to oznacza?
Oznacza, że to Ty podejmujesz ostateczną decyzję i Ty poniesiesz tej decyzji konsekwencje. Czyli jak wyrwiesz wiązanie, zniszczysz wiązanie czy wpakujesz się w kontuzję to będzie od teraz to Twoja świadoma decyzja. Znakomity producent sugeruje, decyzję podejmujesz TY. Na forum jest w kilku miejscach filozofowanie na temat blokady przodów do zjazdu ale zdaje się że tylko jeden forumowicz przyznał się do kontuzji z tego powodu. Oczywiście ja kleję narty porozrywane przy np takiej eksploatacji. (kilka par w sezonie, oczywiście żadnego śladu na forum od użytkowników o tym nie ma, dlaczego? To już nie moja działka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:12, 04 Sty 2018
tybero
domownik
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 323
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: Brenna





No tak, zapomniałem o stronie sprzętowej, bo nigdy się z awariami przy zjeździe na fokach nie spotktałem, ale W.G. ma rację, że trzeba mieć świadomość tego.

Zapewne są wiązania czy narty które tego nie lubią i mogą ulec awarii.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:38, 04 Sty 2018
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1491
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 32 razy
Skąd: Kraków





tybero napisał:
No tak, zapomniałem o stronie sprzętowej, bo nigdy się z awariami przy zjeździe na fokach nie spotktałem, ale W.G. ma rację, że trzeba mieć świadomość tego.

Zapewne są wiązania czy narty które tego nie lubią i mogą ulec awarii.


Najważniejsze jeśli pacjent nic nie waży a jego sprzęt Go wyprzedza o lata świetlne to jest zapas wytrzymałości, najczęściej jednak maniacy lekkości robią odwrotnie, np facecik odrobinka 100kg i narta z wiązaniem i butem ściganta, potem zdziwienie: " jak to tyle kasy i nie istnieje po kilku wyjściach"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:37, 04 Sty 2018
Jans
rozkręcam się
 
Dołączył: 25 Paź 2017
Posty: 11
Przeczytał: 40 tematów

Skąd: Kraków





Dzięki za uwagi. Dzisiaj testowałem na trasie z Tobołowa na Stare Wierchy. Generalnie w takim terenie szedłem w trybie walk. Dwa razy przy dłuższym i stromszym zjeździe odblokowałem przód. Pięta wolna. Pewnie najbardziej prawidłowe byłoby blokowanie piety jak do zjazdu ale przy dużej częstotliwości jest to nieco uciążliwe.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:41, 04 Sty 2018
MarioJ
domownik
 
Dołączył: 04 Lis 2011
Posty: 117
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 6 razy
Skąd: Wrocław





Vipec w takim trybie pracy zwyciężają, wystarczy kijkiem przełączyć.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:02, 05 Sty 2018
AndRand
domownik
 
Dołączył: 29 Mar 2015
Posty: 323
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 2 razy
Skąd: WWA





Jans napisał:
Dzięki za uwagi. Dzisiaj testowałem na trasie z Tobołowa na Stare Wierchy. Generalnie w takim terenie szedłem w trybie walk. Dwa razy przy dłuższym i stromszym zjeździe odblokowałem przód. Pięta wolna. Pewnie najbardziej prawidłowe byłoby blokowanie piety jak do zjazdu ale przy dużej częstotliwości jest to nieco uciążliwe.

Każdy producent pisze, że wiązania skiturowe nie nadają się do zjazdu w stylu biegówkowym. Nie znaczy, że się nie da, ale można uszkodzić wiązanie. Przy przełączaniu na zjazd bardzo łatwo wypiąć nartę, ale prędkości na fokach są małe.
Z drugiej strony, blokowanie pięty wymaga blokowania też butów bo przy pierwszym pługu się wyłożysz na plecy.
Jak napisał W.G - wszystko na własną odpowiedzialność.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez AndRand dnia Pią 15:48, 05 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:18, 05 Sty 2018
mtr
domownik
 
Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 113
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 2 razy
Skąd: Warszawa





AndRand napisał:
Przy przełączaniu na zjazd bardzo łatwo wypiąć nartę

...a skistopy przy wolnej pięcie z reguły nie działają (sprawdzić, czy nie ATK).
Wprawdzie narta z foką jest mniej żwawa, także w ucieczce, ale może być różnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:30, 05 Sty 2018
Jans
rozkręcam się
 
Dołączył: 25 Paź 2017
Posty: 11
Przeczytał: 40 tematów

Skąd: Kraków





Mnie ucieczka narty nie grozi - bo chodzi o zjazd 20-50 m lesnym korytem gdzie dla bezpieczenstwa tylko plug lub zeslizg. Będę próbował blokowac tyły w takim wypadku. Stare diamiry rzeczywiscie wygodniejsze pod tym względem ale waga, a Vipeki były za drogie...
Ale co robicie na grani - przecież tam nie jest zupełnie płasko ani tylko pod górę?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:02, 05 Sty 2018
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1491
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 32 razy
Skąd: Kraków





Jans napisał:
Mnie ucieczka narty nie grozi - bo chodzi o zjazd 20-50 m lesnym korytem gdzie dla bezpieczenstwa tylko plug lub zeslizg. Będę próbował blokowac tyły w takim wypadku. Stare diamiry rzeczywiscie wygodniejsze pod tym względem ale waga, a Vipeki były za drogie...
Ale co robicie na grani - przecież tam nie jest zupełnie płasko ani tylko pod górę?


O ile jazda na fokach na wprost, to kwintesencja tej dyscypliny. To już rotacja ciała przy np upadku na zamkniętym przodzie nie jest ani pożądana dla rdzenia narty, montażu wiązań, samych wiązań, buta i w końcu twoich kończyn dolnych. Pług i inne ewolucje to zbliżanie się do wartości krytycznych które wykańczają sprzęt.
Identycznie jak upierdliwa jazda na stokach przygotowanych. Warto się zastanowić czy warto. Oczywiście nie ma mowy o takich rozważaniach jak np uciekasz ratując życie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:50, 05 Sty 2018
Jans
rozkręcam się
 
Dołączył: 25 Paź 2017
Posty: 11
Przeczytał: 40 tematów

Skąd: Kraków





Jeszcze takie cos znalazłem:

SHORT DOWNHILL SECTIONS DURING THE CLIMB
Seldom does a tour involve only uphill travel with skins, there’s almost always some flat or downhill sections thrown into the mix. Since stopping to take off and put on your skins takes time and energy, it’s usually more efficient to leave them on and just go for it, but unless you’ve got prior telemark experience, skiing downhill with heels unlocked and skins still on can be a little unnerving. You are going to want to keep your weight back enough so you don’t fall on your face, but be careful if your boot cuffs are not locked. If it’s steep it can help to lock your bindings into “ski” position for control.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wiązania pinowe w czasie zjazdu na fokach
Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin