Polski Klub SkiTurowy

Ogólnopolski, nieformalny klub pasjonatów skialpinizmu, turystyki narciarskiej oraz freeride'u

Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy -> sonda lawinowa w Decathlonie Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
sonda lawinowa w Decathlonie
PostWysłany: Czw 1:50, 08 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





[link widoczny dla zalogowanych]

Dlaczego to takie tanie, i dlaczego nie warto kupować?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:14, 08 Mar 2018
pokor
administrator
 
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2601
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Skąd: Sudety





Tanie bo wygląda jak stara sonda Pol-Met (łamały się od patrzenia na nie)
Nie warto bo będziesz tym usiłował ratować partnera


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:22, 08 Mar 2018
przemo_k
domownik
 
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 1414
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Czeladź Wieś





50 zł ???
są dwa wytłumaczenia:
- albo ktoś nas rżnie na drogich sondach, albo:
- tanie sondy są do sondowania: - dupy ?
ja uznaję tylko doświadczenie, jakie jest wasze?
tanio i dobrze?
WTF? dusza inżyniera mówi mi - to jest "unmöglich"
it is " up to you" Smile
czy 50 zł to jest aktualna wartość czy to jest niedoszacowanie???
skutkujące - wieczną glebą "pod śniegiem" ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:47, 08 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





przemo_k napisał:
50 zł ???
są dwa wytłumaczenia:
- albo ktoś nas rżnie na drogich sondach, albo:
- tanie sondy są do sondowania: - dupy ?
ja uznaję tylko doświadczenie, jakie jest wasze?
tanio i dobrze?
WTF? dusza inżyniera mówi mi - to jest "unmöglich"
it is " up to you" Smile
czy 50 zł to jest aktualna wartość czy to jest niedoszacowanie???
skutkujące - wieczną glebą "pod śniegiem" ?


Z drugiej strony - może ona jest tania, bo długo nie pociągnie?

Ale jak często normalny człowiek używa sondy?
Nie mówię o ratownikach, czy instruktorach alpinizmu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:18, 09 Mar 2018
Grabarz
domownik
 
Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 450
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków





temat wałkowany tutaj wielokrotnie - to jest tańsze niż stelaż do namiotu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:57, 09 Mar 2018
pokor
administrator
 
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2601
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Skąd: Sudety





Tak jak Grabarz pisał temat przewałkowany ale że tu o bezpieczeństwo idzie pozwolę sobie na dłuższy wywód.
Jak masz chęć kup sobie tylko uczciwie informuj partnerów co masz w plecaku bo to dla NICH nosisz nie dla siebie.
Jak już pisałem to klon czegoś co się w oczach łamało.
Skoro zadajesz takie pytania to zakładam, że rozpoznajesz dopiero temat. Tym samym nie eksperymentuj tylko kup coś co już inni sprawdzili i działa. Pancerne BCA lub Black Diamond Ortovox, Arva, Pieps tylko alu żaden carbon. Tak samo Łopata alu najlepiej z rozkładanym trzonkiem, i detektor najlepszy na jaki cię stać najlepiej trzyantenowy bez skrótów typu Pieps Freerider.
Na forum na prawdę można klepaniem w klawiaturę rozwiązać wiele problemów ale w terenie w atmosferze potwornego stresu to już się nie uda. więc sprzęt musi być pancerny intuicyjny i łatwy w obsłudze.
Wracając do sondy jeszcze zwykły człowiek powinien wbrew obiegowej opinii używać sondy tak często jak się tylko da. Czyli zalicza kurs ale potem trenuje, ćwiczy i nakłuwa nią śnieg ile się da.
Analiza wykazała że obsługi detektorem (zwłaszcza nowymi wspomaganymi mocno elektroniką) można szybko nauczyć natomiast równie ważne sondowanie i wydawało by sie zwykłe kopanie kuleje.

Nie bierz sobie tonu do serca to takie moje zboczenie zawodowe dla zdrowia twoich partnerów.
pokor


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:39, 09 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





No, na swoje usprawiedliwienie napiszę tylko, że od lat skituruję tylko sam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:52, 09 Mar 2018
Rozmach
rozkręcam się
 
Dołączył: 27 Lut 2018
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Gdynia





A jak zasypia kogoś do kogo możesz szybko dotrzeć?
Żadne usprawiedliwienie....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:46, 16 Mar 2018
Sefer
domownik
 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: Kraków - góry;)





Te sondy są bardzo dobre - nie łamią się, nie mają nic plastikowego poza sznurkiem. Były dosłownie mordowane przez kursantów, w wypożyczalni i nic. Tylko woreczek ma kijowy pokrowiec.
Ja polecam!


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:31, 17 Mar 2018
Grabarz
domownik
 
Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 450
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków





Sefer napisał:
Te sondy są bardzo dobre -
Ja polecam!


po za tym śmiesznym sznureczkiem, który nie jest nawet porządnym repem czy kewlarem i systemem blokowania na supełek, przez który sonda się rozjeżdża to faktycznie są bardzo dobre... Ale nie idę z Tobą w góry


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:03, 17 Mar 2018
jarodar
domownik
 
Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 821
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 13 razy
Skąd: Sandomierz/Warszawa





To tez już było ale warto odświeżyć.
Dobrą praktyką byłoby gdyby partnerzy się wymieniali ABC przed turą. Wtedy każdy kupowałby taki sprzęt, jakim chciałby być ratowany.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:12, 17 Mar 2018
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 38 razy
Skąd: Kraków





jarodar napisał:
To tez już było ale warto odświeżyć.
Dobrą praktyką byłoby gdyby partnerzy się wymieniali ABC przed turą. Wtedy każdy kupowałby taki sprzęt, jakim chciałby być ratowany.


Święta prawda ale jak znaleźć wspólny jeżyk z maniakiem lekkości?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:18, 17 Mar 2018
Sefer
domownik
 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: Kraków - góry;)





@Grabarz nie musze iść z Tobą w góry, nie odczuwam takiej potrzeby (niezawodowo chodzę tylko sam lub z rodziną) -więc głupawe szantaże emocjonalne schowaj do kieszeni. Sprawdziłem dokładnie 20 egzemplarzy tych sond na kursach lawinowych, zajęciach z turystyki i innych w ciągu ostatnich 2 lat. W tym czasie były gięte, używane jak oszczep przez niektórych, deptane i inne dziwne rzeczy się działy. Sondowaliśmy nimi prawdziwe lawiniska. ŻADNA się nie złamała. Sznurek działa, nie zrywa się, a system "na supeł" stosuje nie tylko Q, ale m.in. CAMP i jakoś nikt krzyczy, że złe. Jakby ktoś zauważył, jest tam kilka tych poziomów blokowania. Jako sonda turystyczna wystarczająca. Co do wagi jakaś superlekka nie jest.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sefer dnia Sob 23:23, 17 Mar 2018, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:44, 18 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





Sefer napisał:
Sprawdziłem dokładnie 20 egzemplarzy tych sond na kursach lawinowych, zajęciach z turystyki i innych w ciągu ostatnich 2 lat. W tym czasie były gięte, używane jak oszczep przez niektórych, deptane i inne dziwne rzeczy się działy. Sondowaliśmy nimi prawdziwe lawiniska. ŻADNA się nie złamała. Sznurek działa, nie zrywa się, a system "na supeł" stosuje nie tylko Q, ale m.in. CAMP i jakoś nikt krzyczy, że złe. Jakby ktoś zauważył, jest tam kilka tych poziomów blokowania. Jako sonda turystyczna wystarczająca. Co do wagi jakaś superlekka nie jest.


Dzięki, to mnie przekonuje. Bardziej niż 'sonda za 50zł do niczego się nie nadaje' czy 'ta sonda wygląda na zdjęciach na taką co łamie się od patrzenia na nią'.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:08, 18 Mar 2018
jarodar
domownik
 
Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 821
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 13 razy
Skąd: Sandomierz/Warszawa





Myślę że warto wziąć także pod uwagę (w kwestii ceny) ograniczenie wytrzymałości nylonu w czasie. Na kursie może to mieć mniejsze znaczenie ale ja mam moja sondę już kilkanaście lat. Nylony, od których zależy życie nalezy wymieniać częściej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:50, 18 Mar 2018
Sefer
domownik
 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: Kraków - góry;)





To można wymienić w tego typu sondach.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:38, 20 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





Kupiłem. Chyba ostatnią, bo już nie ma.
No i teraz kolejne pytanie:
Jak można wymienić tę linkę?
Bo ona jest przymocowana gdzieś we wnętrzu pierwszego segmentu. Grot jest odkręcany?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:41, 21 Mar 2018
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 38 razy
Skąd: Kraków





Tytus Atomicus napisał:
Kupiłem. Chyba ostatnią, bo już nie ma.
No i teraz kolejne pytanie:
Jak można wymienić tę linkę?
Bo ona jest przymocowana gdzieś we wnętrzu pierwszego segmentu. Grot jest odkręcany?


Może jednak ktoś co wie o co chodzi to zaprojektował, daje gwarancja niezależny forumowicz jakość potwierdza. Ile razy użyjesz?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:18, 21 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





No właśnie niezależny forumowicz napisał że linkę można wymienić. A ja po wymacaniu tej sondy takiej możliwości nie widzę.

Używać często nie przewiduję, ale tę linkę warto byłoby za kilka lat wymienić.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus dnia Śro 18:41, 21 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:58, 21 Mar 2018
MarioJ
domownik
 
Dołączył: 04 Lis 2011
Posty: 231
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 14 razy
Skąd: Wrocław





Kup sobie dwie sondy na zapas, będziesz je nosił na wszelki wypadek jak linka poleci,
hahaha Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:35, 22 Mar 2018
lesny_83
domownik
 
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Skąd: krakow





A w zasadzie co w sondzie za 200-300 zł tyle kosztuje. Co, ktoś wyłożył 100 tyś dolarów na badania? poważnie w to wierzycie?. Kupują gotowe rurki od firm od alu, fakt wysokogatunkowe alu kosztuje, ale nie 50 zł za metr rurki 11 mm.
Ps mi padła sonda za 300 zł tylko podczas zabawy, bo nie używam tego zawodowo


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:35, 22 Mar 2018
Grabarz
domownik
 
Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 450
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków





Tytus Atomicus napisał:
No właśnie niezależny forumowicz napisał że linkę można wymienić.

i tu pasz odpowiedź na mojego pierwszego posta co do jakości tej sondy. Dołożyłbyś 50zł i kupujesz normalną sonde z linką stalową i jakimś atestem przynajmniej


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:58, 22 Mar 2018
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1700
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 38 razy
Skąd: Kraków





lesny_83 napisał:
A w zasadzie co w sondzie za 200-300 zł tyle kosztuje. Co, ktoś wyłożył 100 tyś dolarów na badania? poważnie w to wierzycie?. Kupują gotowe rurki od firm od alu, fakt wysokogatunkowe alu kosztuje, ale nie 50 zł za metr rurki 11 mm.
Ps mi padła sonda za 300 zł tylko podczas zabawy, bo nie używam tego zawodowo


Marketing tyle kosztuje.
Poczytaj jak dowartościowują się niektórzy.
Waga, cena, czasem notowania firmy w światku w którym się obracają.
Wprawdzie nie narciarsko ale przykład jest niezły. Mam kilkoro znajomych którzy pokupowali namioty ultra lekkie na promocji, czy wyprzedaży ale wpełni sprawne i co? Wyrób markowy, lekki to fakt tylko patrzę jak używają.
Plandeka z budowlanego bo podłoga podatna na uszkodzenia a i tak bez uszkodzeń przecieka, tropik też podczas fajnego deszczu należy przykryć bo mokro się robi, czyli cecha lekkości wychodzi bokiem bo doposażenie trzeba mieć a ono waży. Ale na zdjęciach, relacjach i opowieściach przy ognisku zaj.... sprzet. Confused
Żeby jednak coś narciarsko kije węglowe to mój nr 1 z marketingiem były. Foki G mamy obgadane.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:14, 22 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





MarioJ napisał:
Kup sobie dwie sondy na zapas, będziesz je nosił na wszelki wypadek jak linka poleci,
hahaha Smile


Bardzo śmieszne.
No, ale to było ostatnia sonda.
Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:16, 22 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





Grabarz napisał:
Tytus Atomicus napisał:
No właśnie niezależny forumowicz napisał że linkę można wymienić.

i tu pasz odpowiedź na mojego pierwszego posta co do jakości tej sondy. Dołożyłbyś 50zł i kupujesz normalną sonde z linką stalową i jakimś atestem przynajmniej

No to podaj linka do takiej sondy za 100zł.

A ja tymczasem poczekam na odpowiedź kol. Sefera jak się wymienia linkę w tej sondzie co mam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:55, 23 Mar 2018
Aleksander
rozmowny
 
Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 51
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Cieszyn





U Niemca to nawet za 42 zł mają sondy, firmowe Smile [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Aleksander dnia Pią 9:56, 23 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:52, 23 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





42zł plus wysyłka (drugie 42).
No, fajnie. Tylko, że to praktycznie taka sama sonda.
Decathlonowa jest 50g cięższa, za to 40cm dłuższa (240 vs 200).
No i tutaj jest linka kewlarowa a nie nylonowa. Pytanie, czy można ją łatwo wymienić. Na zdjęciach tego nie widać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus dnia Pią 11:58, 23 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:38, 23 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





Grabarz napisał:
temat wałkowany tutaj wielokrotnie - to jest tańsze niż stelaż do namiotu...

A dlaczego miałoby być droższe? To jest sonda lawinowa a nie kosmiczna.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus dnia Pią 13:39, 23 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:13, 29 Mar 2018
Bart2654
rozmowny
 
Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Z-ne





Sefer napisał:
@Grabarz nie musze iść z Tobą w góry, nie odczuwam takiej potrzeby (niezawodowo chodzę tylko sam lub z rodziną) -więc głupawe szantaże emocjonalne schowaj do kieszeni. Sprawdziłem dokładnie 20 egzemplarzy tych sond na kursach lawinowych, zajęciach z turystyki i innych w ciągu ostatnich 2 lat. W tym czasie były gięte, używane jak oszczep przez niektórych, deptane i inne dziwne rzeczy się działy. Sondowaliśmy nimi prawdziwe lawiniska. ŻADNA się nie złamała. Sznurek działa, nie zrywa się, a system "na supeł" stosuje nie tylko Q, ale m.in. CAMP i jakoś nikt krzyczy, że złe. Jakby ktoś zauważył, jest tam kilka tych poziomów blokowania. Jako sonda turystyczna wystarczająca. Co do wagi jakaś superlekka nie jest.




Da się tym grotem przebić przez twardszą warstwę śniegu?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:13, 29 Mar 2018
Tytus Atomicus
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 164
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Warszawa





Ja wciąż czekam odpowiedź w sprawie wymiany linki.
Sad
Co do grota, to jako zasypany, wolałbym dostać w głowę czymś takim, niż czymś o ostrości np. kijków biegowych.
Najgorzej, to dostać w oko, no, ale takie są chyba niebezpieczeństwa lawin.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
sonda lawinowa w Decathlonie
Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin