Polski Klub SkiTurowy

Ogólnopolski, nieformalny klub pasjonatów skialpinizmu, turystyki narciarskiej oraz freeride'u

Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy -> JSW a waga lekka :-/ Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Pią 13:21, 27 Lis 2009
przemo_k
domownik
 
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Czeladź Wieś





Sheep napisał:
Cytat:
eśli chcesz odchudzić sprzęt to się nie zastanawiaj - bo i tak nie masz wyjścia... . Najlepszym rozwiązaniem do turystyki - jeśli będziesz mieć okazję jest wersja comfort ze zintegrowanym skistopem i relatywnie niską wagą - speed lżejsza ale skistopy nie zbyt poprawnie działają, natomiast verticale zdecydowanie cięższe... - i uwierz że wszystko będzie działać należycie i jakie zadowolenie z ich posiadania i użytkowania.

Dziękuję za dodanie otuchy - od razu mi się raźniej zrobiło Smile
A co to znaczy że do TURYSTYKI Comforty najlepsze? W turowaniu wolę w dół (jeśli o to idzie) i tu mi musi być w nich bezpiecznie. No i wolę kupić wiązania nowe, a na ich stronie nie widzę żadnych Comfortów. Są tylko Verticale i jakieś jeszcze totalnie podejrzane "chudzinki". Ogólnie to ja jeszcze nie jestem w 100% przekonana, a że JSW to trochę czarna magia dla mnie (umsył nie-techniczny wybitnie Wink) to nie za bardzo potrafię porównać ich funkcjonalności. Wydawało mi się, że Vertical to i tak spora różnica z Diamirami... No i Verticale widziałam na własne oczy "w praniu" i nawet, nawet mnie to zaczęło przekonywać Smile


zaufaj nam, nie ma nic lepszego niż JSW Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez przemo_k dnia Pią 13:21, 27 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:28, 27 Lis 2009
Sheep
domownik
 
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Warszawa





Cytat:
Nie rozmiar buta, a długość podeszwy. W pewnym zakresie nawet JSW mają regulację. O ile mnie się coś nie pomikiciło to np. moja baba ma podeszwę o podobncyh rozmiarach.

Jasne, wiem, skorupę właśnie miałam na myśli.
Ale nadal słabo to widzę - za dużo warunków musi byc spełnionych - być jednocześnie z własnymi butami + kimś co ma Dynafity + podobny rozmiar do mojego + w serwisie z maszyną + z dobrą obsługą >>> to jest w praktyce naprawdę mało realne.
Cytat:
ak się boisz to zawsze jeździj z plecakiem 8 kg bo wtedy się znakomicie wpasujesz w Dynafitową tabelkę do nastaw 5.0

He, he, dobre, dobre Very Happy

Jak by się wspomniany W.G. tu jeszcze raz wypowiedział co o tym sądzi, to by było super (50kg/161cm/280mm/rider 1,5 wg kryteriów co zapodał Kuba)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:29, 27 Lis 2009
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





comforty tak jak powyżej napisałem najodpowiedniejsze z w /w względów, niestety nie produkowane już - ale dostępne gdzieś jeszcze na rynku..., zapytaj kolegi steckiewicza - może ma ?, popytaj Darka z Mszany lub Adama ze Skawy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:53, 27 Lis 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Sheep napisał:

Ale nadal słabo to widzę - za dużo warunków musi byc spełnionych - być jednocześnie z własnymi butami + kimś co ma Dynafity + podobny rozmiar do mojego + w serwisie z maszyną + z dobrą obsługą >>> to jest w praktyce naprawdę mało realne.


Eeee tam, robi się to tak:

1. ty kupujesz wiśniówkę (1 - 1.5L)
2. w międzyczasie ja obczajam kto w okolicy ma maszynę (może Witek)
3. bierzesz buty pod pachę wsiadasz w intercity i jedziesz do Krakowa
4. w połowie drogi dajesz znać ja biorę narty i jadę do Krakowa
5. spotykamy się w serwisie (najlepiej znajomym) i sprawdzamy co i jak
6. w trakcie sprawdzania Ty idziesz dokupić wiśniówki bo braknie
7. potem przyjeźdża kampress z wiśniówką
8. idziesz po następną wiśniówkę
9. idziesz po następną wiśniówkę
10. idziesz po następną wiśniówkę
11. .......

Jeżeli się okaże, że Darek ma dostęp do maszyny, całość przesuwamy 60 km na południe.....

Pozdrówka,

Kuba

P.S. W międzyczasie problem zostanie rozwiązany bo kasę na JSW wydasz na wiśniówkę.....

K.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:57, 27 Lis 2009
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





KubaR napisał:

7. potem przyjeźdża kampress z wiśniówką
8. idziesz po następną wiśniówkę
9. idziesz po następną wiśniówkę
10. idziesz po następną wiśniówkę
11. .......



w tak extremalne zawody to ja się nie bawię drogi kolego, wszak wątrobę (nadszarpniętą) ma się tylko jedną... Wink - a koleżanka pójdzie z torbami anie jsw.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:02, 27 Lis 2009
Sheep
domownik
 
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Warszawa





Cytat:
Eeee tam, robi się to tak:

MEGA ROTFL Very Happy
Punkt 12. Wracam spłukana do domu, żegnajcie wiązania, ale za to bedzie co wnukom opowiadać Wink
Jak się pozbieram, wyczyszczę monitor, dywan, i dalsze otoczenie, to się odezwę Very Happy

PS. A tak na szybko - czy te JSW są naprawde TEGO warte ? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:05, 27 Lis 2009
kampress
domownik
 
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 2374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Skąd: Rabka-Zdrój





Sheep napisał:


PS. A tak na szybko - czy te JSW są naprawde TEGO warte ? Wink


no wiązania może nie... ale spotkanie z Kubą - TAK ! Cool .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:10, 27 Lis 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





Sheep napisał:

PS. A tak na szybko - czy te JSW są naprawde TEGO warte ? Wink


Droga Owieczko,

Według mnie tak. Zresztą jak mógłbym co innego napisać będąc autorem akronimu Very Happy. W tym roku co prawda będę ujeżdżał inne ale powodowane jest to głownie ciekawością i tym, że mogę mieć jedne wiązania do dwóch par nart.

Jesli chodzi o Ciebie to naprawdę bym się nie przejmował tym 0.5 stopnia din, zwłaszcza, że dokładność skali w Dynaficie jest podobna. Wiem jednak, że są ludzie którzy mają opór (np. po kontuzji kolan) i dlatego proponuję taki śpas z testem na maszynie. Jakbyś jechała na południe i znalazła w Krakowei czy okolicach serwis to ja Ci na test nart Marty użyczę. Według mnie jest działanie tylko i wyłącznie pod kątem "psychy", takie placebo.

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:20, 27 Lis 2009
pokor
administrator
 
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2601
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Skąd: Sudety





Sheep napisał:


PS. A tak na szybko - czy te JSW są naprawde TEGO warte ? Wink


zapytaj forumową Justi
Jak ja wysłałem na turę w starych 400 to na 2 lata miałem spokój Twisted Evil
Potem dała się przekonać na JSW i teraz już wszędzie muszę zabierać a czasem lepiej by było bez świadków Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:39, 27 Lis 2009
Sheep
domownik
 
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Warszawa





Cytat:
Według mnie tak.

Skromniacha Wink Ale kolega Kampress był jakiś autentyczniejszy Wink
Cytat:
Wiem jednak, że są ludzie którzy mają opór (np. po kontuzji kolan) i dlatego proponuję taki śpas z testem na maszynie. Jakbyś jechała na południe i znalazła w Krakowei czy okolicach serwis to ja Ci na test nart Marty użyczę.

No z tym oporem to fakt - ja się uchowałam, ale wokół sami pokontuzjowani znajomi i nie kcę do nich dołączyć. W każdym razie dziękuję za chęć pomocy! Możliwe, że jak już się w 100% zdecyduję i skonsultuję z kumatym serwis-manem, to skorzystam (BTW, czy kupno JSW oznacza automatyczny awans do klasy Turbo Super Freeride Expert)?
Cytat:
Według mnie jest działanie tylko i wyłącznie pod kątem "psychy", takie placebo.

No, szczególnie ten test wiśniówkowy może ją podbudować Very Happy To może się nie będę przejmować, kupię je bez marudzenia i tylko przed każdym zjazdem będę sobie aplikować tę cudowną "medicinę"...? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:57, 27 Lis 2009
przemo_k
domownik
 
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Czeladź Wieś





Sheep napisał:
Cytat:
Według mnie tak.

Skromniacha Wink Ale kolega Kampress był jakiś autentyczniejszy Wink
Cytat:
Wiem jednak, że są ludzie którzy mają opór (np. po kontuzji kolan) i dlatego proponuję taki śpas z testem na maszynie. Jakbyś jechała na południe i znalazła w Krakowei czy okolicach serwis to ja Ci na test nart Marty użyczę.

No z tym oporem to fakt - ja się uchowałam, ale wokół sami pokontuzjowani znajomi i nie kcę do nich dołączyć. W każdym razie dziękuję za chęć pomocy! Możliwe, że jak już się w 100% zdecyduję i skonsultuję z kumatym serwis-manem, to skorzystam (BTW, czy kupno JSW oznacza automatyczny awans do klasy Turbo Super Freeride Expert)?
Cytat:
Według mnie jest działanie tylko i wyłącznie pod kątem "psychy", takie placebo.

No, szczególnie ten test wiśniówkowy może ją podbudować Very Happy To może się nie będę przejmować, kupię je bez marudzenia i tylko przed każdym zjazdem będę sobie aplikować tę cudowną "medicinę"...? Wink


przed może nie koniecznie, ale po jak najbardziej Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:09, 27 Lis 2009
coma
domownik
 
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 78
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: Warszawa





kampress napisał:
spokojnie - minimum w jsw - to wg mnie za mały nastaw - nawet do wagi 40 kg jeźdźca..., będzie wypinał w najmniej oczekiwanych momentach. nie powinienem pytać ale ile Ty ważysz skoro tak niskich nastawów potrzebujesz ?.

k.

To jednak w bardzo dużym stopmiu zależy od tego, jak się jeździ. Ja mam w Verticalach w pionie ustawione prawie na minimum ( poniżej pierwszej kreseczki), a poziomie na 5 i nie zdarzyło mi się, aby same w jeżdzie się wypięły.
Podobnie miałem ustawione w Diamirach Explore i też było ok.
Waga ok. 60 kg, but 306mm. Jeżdżę wolno, a technika to u mnie bardzo kiepska. Przy tych nastawach narty wypinają się przy prawie każdej glebie, nigdy przy upadku nie miałem uczucia, że na moje kolana działają duże siły- i o to mi chodzi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:58, 27 Lis 2009
letach
domownik
 
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Wroclaw





Cytat:
Potem dała się przekonać na JSW i teraz już wszędzie muszę zabierać a czasem lepiej by było bez świadków Embarassed


Jeśli mnie pamięć nie myli, to na Śnieżniku jej nie było Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez letach dnia Pią 17:59, 27 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:49, 27 Lis 2009
JurekP
domownik
 
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Gdańsk





Mialem podobny dylemat w zeszlym sezonie. Kupilem FT12, w ktorych skala zaczyna sie od DIN6, ale obawiajac sie o moje kolano z zerwanym wiezadlem krzyzowym chcialem ustawic sile wypiecia poprzecznego na 5. Znalazlem w jednym z artkulow Lou Dawsona trik z wymontowaniem wewnetrznej sprezyny (sa 2 umieszczone wspolosiowo) w celu obnizenia sily wypiecia. Droga eksperymentow (porownujac sile, jaka trzeba przylozyc w celu obrocenia pietki wiazania ustawiajac wiazanie z 1 sprezyna tak aby obracalo sie jak to z 2 sprezynami) doszedlem do wniosku, ze roznica wynosi okolo 1.5 DIN (potwierdzil to Lou Dawson, ze co najmniej 1.5). Planowalem zatem po wyjeciu sprezyny ustawic wiazanie na 6.5 na skali, aby otrzymac w efekcie 5 DIN.
Duzego zdziwienia doznalem gdy po zamontowaniu wiazan i probie wypiecia "na sucho", okazalo sie ze wykonujac gwaltowne szarpniecie noga w bok wypinam wiazanie latwiej niz Diamira ustawionego na 5. Sprezyn wiec nie wyciagalem, a wiazania ustawione na 6 wypinaly sie pieknie i bezbolesnie (moze nawet zbyt pieknie, bo dzieki temu pewnego wiosennego dnia czesc drogi z Wolowego Grzbietu musialem pokonac na 1 narcie - do dol.Mieguszowieckiej, zeby nie bylo watpliwosci Laughing ) Gdyby nie moje kolano i jezdzilbym ostrzej, to przestawilbym je jeszcze nieco wyzej.
Z moich doswiadczen wynika, ze nie tylko sila wypiecia wiazania jest wazna, ale jego przebieg (daje sie to odczuc). Teraz zastanawiam sie czy nie zamontowac JSW do nowych Mantr Smile ale chyba raczej zamontuje Barony - ze wzgledu na kompatybilnosc z butami zjazdowymi.
A Ty do jakich nart planujesz przykrecic te wiazania?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:59, 27 Lis 2009
pokor
administrator
 
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2601
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Skąd: Sudety





letach napisał:
Cytat:
Potem dała się przekonać na JSW i teraz już wszędzie muszę zabierać a czasem lepiej by było bez świadków Embarassed


Jeśli mnie pamięć nie myli, to na Śnieżniku jej nie było Laughing


i bardzo dobrze Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:16, 27 Lis 2009
marcin-wawa
domownik
 
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Skąd: Warszawa





Łowiecko nasza forumowa najukochańsza:

JSW all the way! Jak masz szansę spróbować to próbuj.

Kiedyś, bardzo dawno temu niejaki Mel Lastman, co potem został burmistrzem miasta Toronto w dalekiej Kanadzie, zbił swą fortunę (ten pierwszy milion co go Gasipies musiał ukraść) sprzedając w latach '60-ych kolorowe telewizory. Jak to zrobił? Do domów, gdzie były telewizory czarno-białe wstawiał na tydzień kolorowy. 8 razy z 10 ludzie nie chcieli oddać i kupowali.

Tak jest z JSW i innymi wiązaniami tourowymi. (Zobaczymy co KubaR wymyśliz Onyxami, może haKanadolce przebiły JSW i mają bardziej JSW niż JSW?).

PS. Za odpowiednią ilość wiśniówki zaniosę Ci narty do do dowolnego serwisu w dowolnym mieście!

PPS. Nie jestem sprzedajny, ale każdy ma swoją cenę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:08, 27 Lis 2009
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1683
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 37 razy
Skąd: Kraków





[quote="Sheep"]
Cytat:


Jak by się wspomniany W.G. tu jeszcze raz wypowiedział co o tym sądzi, to by było super (50kg/161cm/280mm/rider 1,5 wg kryteriów co zapodał Kuba)


Będzie niestety dłuuugo:

Wg mnie trochę dużo, ale nie koniecznie (nie wiem czy dobrze o kontuzji doczytałem)

Maszynę do diagnostyki wiązań mam od kilku lat, (jedna z pierwszych w Krakowie) od 4 sezonów nie kalibrowana i schowana na zapleczu. Czeka, gdy z racji rozporządzenia będzie obowiązkowym wyposażeniem serwisu. Wcześniej przed wejściem do unii straszyli.

Trafiają do mnie dosyć często wiązania i buty (nieodwracalnie zniszczone) źle zmontowane i zestrojone a niejednokrotnie z kwitem z maszyny.
Niestety, żaden nie został skopiowany. Ale nie w tym jest problem.


Z czystym sumieniem polecić maszynowej diagnostyki nie mogę!
Maszyna działa oczywiście lepiej niż tabelka, ale na podobnych zasadach.
Nadal występują duże błędy z przyczyn różnych: kiepska, niedoszkolona obsługa, źle zamontowane, zestrojone wiązania, brak kalibracji okresowej i jeszcze kilka poniżej.

Najważniejsze
brak łączności na linii nasz organizm-maszyna. Nasza wydolność, (ściśle nasza) i jakaś tam uśredniona (istniejąca w programie maszyny), niestety dosyć często nie idzie ze sobą w parze.
Jedyna korzyść (jeśli obsługa i maszyna działa perfekcyjnie)- bezpieczniki mają szansę być wszystkie ustawione identycznie, co nie znaczy jednakowo na skali i nie koniecznie WŁAŚCIWIE.
Czasem jeszcze należy wysłuchać objawień obsługi, jakie te przyniesione wiązania są szajskie (obsługa ma w d...e to, że producent ma wszystkie niezbędne atesty, nawet za wielką wodę sięgające i opowiada swoje przemyślenia, (nie zawsze, jak napisałem, wiedząc jak zestroić zespół but, wiązanie)

Jedyne dane jakich nie można zafałszować w dobrym serwisie to wzrost i waga. Zawsze można to sprawdzić.
Reszta to już niestety nasze wyobrażenia.

Obraz lub wynik mogą fałszować np:

1. za duże buty, dosyć często znacznie
2. zła ocena klasy narciarza
3. zła interpretacja przygotowania do sezonu
4. kontuzje, wady wrodzone.
5. wiek
6. diametralne zmiany wagi
7. gwałtowny rozrost kośćca u młodzieży

- 1. np. jeśli za duży but i właściwie nie trzyma kostki może być kontuzja.
Za duża dźwignia na kolano.Może nie mieścić się w skali wiązania
- 2. klasa narciarza, a więc jego możliwości, dowolnie interpretowane przez klienta (jedni nadmiernie skromni, drudzy puchar świata to cieniasy)
- 3. w przywyciągowym narciarstwie właściwie o przygotowaniu do sezonu ostatnimi czasy najczęściej się nie wspomina
- 4. jaką poprawkę wprowadzić?
- 5. kobiety mają problemy, zwłaszcza jak z panem przybędą, a z nimi coraz częściej jaja są poważne. (diety i inne odwapnienia)
- 6. co należy zrobić na maszynie z wyniszczoną dietami, "przysuszoną" kobietą?
- 7. jaka poprawka? dla np. takiego 46, 47 nr buta albo z bólami ścięgien i mięśni, bo kostki poszły a reszta nie nadąża?


Z powodów powyższych zaniechałem na razie diagnostyki wiązań!
A odpowiedzialnie tej usługi dla pozatrasowców na pewno nie polecę!
Żleby, puch, lód, kamienie, kalafiory, zagrożenie lawinowe, szczeliny wymagają i tak indywidualnych ustawów.
Największym moim do tej pory "ewenementem" jest młody chłopak, ostatnio latał na Chopoku, przy wadze 50kg na 14-16 oczywiście bez kontuzji.

Jeśli masz współczesne wiązanie (starocie mają inny przelicznik) prawidłowo wyregulowane odczytaj wartość i będziesz posiadać wiedzę o swoich nastawach. Din z jednego wiązania równy jest din-owi z innego z małym marginesem na dopuszczalny błąd.

Najlepszym do tej pory, nie do pobicia, jest niniejszy sposób:
Po prawidłowym montażu ustawiamy to co tabela mówi i na anty poślizgowej powierzchni np. wykładzina dywanowa wpinamy się do jednej narty. DOBRZE ZAPIĘTE BUTY.
Jedna osoba depcze tył, druga przód narty, Ty nogą zgiętą do JAZDY ciągniesz w obu płaszczyznach w lewo, w prawo do momentu gdy opór będzie taki, że ból uniemożliwia wypięcie a wystąpi jego mocne zainicjowanie. To jest to czego szukasz. Następnie to co jest na skali bezpiecznika odpowiadającego za wypięcie boczne, dajesz na tylny bezpiecznik i próba do identycznego skutku jak poprzednio. Nie jesteś w stanie wyrwać nogi ale wiązanie pracuje.
Kontrolujesz obie nogi i obie narty ustawiasz na słabszą nogę
To na wypadek, gdy nogi są o różnej wydolności np. po kontuzji. Późniejsza, nie zamierzona, przypadkowa zamiana nart z indywidualnie (bardzo różnie) do każdej nogi dopasowanym ustawem może skutkować katastrofą!

Zajęcie jest niekiedy męczące, należy odpocząć i skontrolować powtórnie.

W tym momencie masz odpowiedź czy łapiesz się ze swoimi osiągami na wiązanie, które rozpatrujemy (choć też nie do końca-patrz na ostatni akapit)

Resztę niestety należy przetestować na stoku np. przy wyciągu (dynamicznie) tak by wyeliminować niepotrzebne wypięcia (to będą drobne korekty).
Następnie podczas sezonu jak się wydolność nóg zwiększy i zaczniesz wypadać należy podnieść trochę ustawy.
Nie należy zapominać o obniżeniu ustawów w następnym sezonie np. o tą dodaną wartość.

Teraz najważniejsze: PRAWIDŁOWO USTAWIONE WIĄZANIE W POZYCJI WYPROSTOWANEJ LUŹNEJ NOGI JEST WSTANIE ZNISZCZYĆ KOLANO, WIĘZADŁA ! przy luźnym lub nie dopiętym bucie jest zagrożona kostka.

Testy wiązań na maszynach uważam za lipne.
Różnice były duże. (w obie strony)
Przetestowane na kilku klientach z kwitem, których trzeba było poprawiać oraz mnie osobiście.


Jeszcze jedno (dosyć istotne) wiązania dobieramy tak by w miarę, jeśli to możliwe nie korzystać z początku i końca skali bezpieczników. Tam błędy są największe! Takie ustawy kończą szybko wiązania, bywa, że są niebezpieczne. Najbardziej profi jest korzystać ze środkowego przedziału wartości.
Butów skitourowych nie można stosować do wiązań zjazdowych.


Post został pochwalony 2 razy

Ostatnio zmieniony przez W.G. dnia Pon 16:16, 30 Lis 2009, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:33, 27 Lis 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





W.G. napisał:

Maszynę do diagnostyki wiązań mam od kilku lat,(jedna z pierwszych w Krakowie) od 4 sezonów nie kalibrowana i schowana na zapleczu.


Szkoda. A nie jesteś w stanie tego uruchomić?

Mnie ciekawi bardzo temat wzajemności zgodności nastaw w wiązaniach skiturowych. Tzn. chciałem zrobić taki test na kilku parach naxo, JSW, Diamirów oczywiście prawidłowo wyregulowanych, na tej samej długości buta (a tak naprawde na tym samym bucie), na te same nastawy na skali i jakie są faktyczne siły. Teoretycznie powinne być podobne wyniki, ale są takie odczucia (być może legendy) o różnicach.


A Owieczce trza psychę podratować po prostu..... Very Happy

Pozdrawiam,

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:02, 27 Lis 2009
marcin-wawa
domownik
 
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Skąd: Warszawa





KubaR napisał:
A Owieczce trza psychę podratować po prostu..... Very Happy


Kuba,

Z braku wiśniówki (która uratuje każdą psychę, łącznie z tą wojującego abstynenta) polecam następujący patent:

3 części kanadyjska whisky (najchętniej Crown Royal, CC lub Black Velvet)
1 część syrop klonowy

Z braku powyższych składników:

3 części ktorejkolwiek kolorowej wódki (z braku laku czyściocha)
1 łyżeczka miodu (najlepiej gryczany bądź spadziowy)
1 plasterek cytryny, plus lekki "squeeze"
2 części gorącej wody
można też odrobinę cynamonu (to dla sybarytów, epikurejczyków i innych hedonistów).

Gwarantuję podbudowanie każdej psychy i wymazanie smutków.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:46, 28 Lis 2009
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1683
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 37 razy
Skąd: Kraków





Cytat:
"KubaR"

Szkoda. A nie jesteś w stanie tego uruchomić?

Mnie ciekawi bardzo temat wzajemności zgodności nastaw w wiązaniach skiturowych. Tzn. chciałem zrobić taki test na kilku parach naxo, JSW, Diamirów oczywiście prawidłowo wyregulowanych, na tej samej długości buta (a tak naprawde na tym samym bucie), na te same nastawy na skali i jakie są faktyczne siły. Teoretycznie powinne być podobne wyniki, ale są takie odczucia (być może legendy) o różnicach.



Problem jest w kartach które się skończyły a należy je kupić w chorej cenie i tylko w wielkiej ilości lub próbować wydrukować. Ponadto maszyna jest nie kalibrowana ale to nie jest jakiś większy problem bo to tylko przywrócenie zgodności sił. Nawet jak nie zgodne to jak najbardziej wykrywa różnice.

Raczej różnice to legendy nie mogą być w nowych wiązaniach mocno rozbieżne ale jak pisałem wcześniej np 5 din z początku skali jest inne niż 5 din ze środka skali. Sprężyny, chociaż bardzo precyzyjne, nie działają idealnie liniowo. Delikatne rozbieżności robi również precyzja w strojeniu, stopień zużycia, zabrudzenia i w starociach inny przelicznik.
Jeden Din to jeden, zawsze bardzo podobnie. Atesty jednakowe dla wszystkich.
Natomiast perfekcja wykonania skali różna a i czasami czytelność katastrofalna. Zwłaszcza JSW to jedno z większych wyzwań.(bardzo ciasna skala)

Tutaj też jest ciasna:(Silvretta pure tył)
[link widoczny dla zalogowanych]

Największym osiągnięciem maszyn jest stwierdzenie ewentualnych rozbieżności pomiędzy wskazaniem na skali wiązania a rzeczywistą?? siłą wynikającą z ustawu.( można perfekcyjnie poustawiać powtarzalność sił) Przy opisanym powyżej przeze mnie sposobie strojenia problem nie istnieje. A dodatkowo ustaw jest ściśle pod wydolność użytkownika.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez W.G. dnia Wto 19:13, 08 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:01, 28 Lis 2009
KubaR
domownik
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Skąd: Rabka - Zdrój





W.G. napisał:

Natomiast perfekcja wykonania skali różna a i czasami czytelność katastrofalna. Zwłaszcza JSW to jedno z większych wyzwań.(bardzo ciasna skala)


Właśnie o to mi biega w przypadku Owieczki - zmiana o 1 stopień na skali w JSW to circa 1/2 obrotu śróbą (w jej poczatkowym zakresie, potem skala zaczyna się zagęszczać - wygląda na to, że producent próbował tym kompensowac nieliniowość sprężyny).

Po prostu maszyną można by zmierzyć czy siły tabelkowe są ustawialne w JSW i by się przestała stresować. A finalne ustawienie wiązań (jak już je kupi) to tak jak piszesz. Chyba, że zaufa, kupi itp...

Marcin@

PKP Very Happy ale ja jestem prosty chłop i wszystkie mieszanki na mnie źel działają. A, że Owca z twojej wsi to może wypróbuj Very Happy

Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:43, 28 Lis 2009
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1683
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 37 razy
Skąd: Kraków





Cytat:
"KubaR"


Po prostu maszyną można by zmierzyć czy siły tabelkowe są ustawialne w JSW i by się przestała stresować. A finalne ustawienie wiązań (jak już je kupi) to tak jak piszesz. Chyba, że zaufa, kupi itp...


Owszem tak. Tylko siły owe, jeśli nawet się pokryją, nie koniecznie będą odpowiednie dla właścicielki. Tylko próba. Zwłaszcza, że początek skali gdzie błędy są duże, a w tlt można poniżej skali pojechać (czego oczywiście nie polecam). Jeśli ciśnienie jest ogromne należy brać, bo cena super i się kończy promocja.

A swoją drogą to gdzie się chodzi po wiśniówkę tak bez problemowo?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:10, 28 Lis 2009
Sheep
domownik
 
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Warszawa





Cytat:
Będzie niestety dłuuugo:

W.G. - bardzo dziękuję za wykład. Z tym, że jak już wiązania się posiada, to jest mniejszy problem - oprócz odwiedzenia fachowca do ustawienia można też przetestować w terenie (oby z dobrym skutkiem) Ale kwestia jest dokładnie taka, jak pisze Kuba - czy one się w ogóle dadzą dla mnie bezpiecznie ustawić - i to dobrze by było wiedzieć ZANIM wydam kasę i podziurawię narty Smile Na razie wygląda na to, że "bez ryzyka nie ma zabawy...
(a ciśnienia nie ma żadnego, bo mam na czym turować, tylko że na dłuższe wypady JSW zaczęło kusić)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:15, 28 Lis 2009
Sheep
domownik
 
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Warszawa





Cytat:
Kuba,

Z braku wiśniówki (która uratuje każdą psychę, łącznie z tą wojującego abstynenta) polecam następujący patent:


Marcin,
Myślę, że żaden porządny skiturowiec, że już o Kubie nie wspomniawszy, nie dopuści do czegoś takiego jak "brak wiśniówki"!
Musisz baaaardzo tęsknić za nartami, skoro nam tu takie wyrafinowane napoje proponujesz Very Happy
A Sheep tyz "prosta" i tak wyrafinowancyh drinków nie pija - trawa w płynie zupełnie wystarcza Very Happy (wątek mnie natchnął, idę przeszukać szafki, myślę że mój problem się wtedy rozwiąże w trymiga! Wink)
Cytat:
PS. Za odpowiednią ilość wiśniówki zaniosę Ci narty do do dowolnego serwisu w dowolnym mieście!

PPS. Nie jestem sprzedajny, ale każdy ma swoją cenę Smile

Ale chodzi o serwis na południu PL - to nie wiem czy masz tak pojemny bak Cool


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:02, 28 Lis 2009
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1683
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 37 razy
Skąd: Kraków





Cytat:
[quote="Sheep"]
W.G. - bardzo dziękuję za wykład. Z tym, że jak już wiązania się posiada, to jest mniejszy problem - oprócz odwiedzenia fachowca do ustawienia można też przetestować w terenie (oby z dobrym skutkiem) Ale kwestia jest dokładnie taka, jak pisze Kuba - czy one się w ogóle dadzą dla mnie bezpiecznie ustawić - i to dobrze by było wiedzieć ZANIM wydam kasę i podziurawię narty :) Na razie wygląda na to, że "bez ryzyka nie ma zabawy...


Wygląda mi na to że nie zostałem przez Ciebie zrozumiany.
Należy posiadane przez Ciebie wiązanie skontrolować na sucho wg opisanej aż za dokładnie metody (oczywiście po skontrolowaniu przodu i długości buta).
Tak jak napisałem Din Twojego wiązania nie będzie bardzo różny od dina nowego wiązania i jeśli ma być pewne, to trzeba się ruszyć.
Jakoś, niejako zaocznie, muszę się dowiedzieć na jakim ustawie dajesz radę. Bo jeśli osiagasz tylko 4 i to z minimalnie ściśniętym butem to jest fatalnie. Problemem jest, że łapiesz się na samym początku skali. Ale jak pisałem w innym miejscu można wyjechać odrobinę przed, czego nie polecam, ale niekiedy się robi.

Cytat:

(a ciśnienia nie ma żadnego, bo mam na czym turować, tylko że na dłuższe wypady JSW zaczęło kusić)

Teraz są fajne ceny i należy to wykorzystać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez W.G. dnia Sob 14:17, 28 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:12, 28 Lis 2009
Sheep
domownik
 
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Warszawa





Cytat:
Tak jak napisałem Din Twojego wiązania nie będzie bardzo różny od dina nowego wiązania i jeśli ma być pewne, to trzeba się ruszyć.

Dobrze już, dobrze, faktycznie chyba nie załapałam. To jest b. możliwe, że obecnie coś mam źle ustawione (choć w terenie działa i wypina b.dobrze). Robił to niekumaty serwis niestety...

Zrobię te próby z wypięciem na dywanie, z tym, że ten warunek co napisałeś "po prawidłowym montażu" tudzież "skontrolowaniu przodu i długości buta" to nie wiem czy jest spełniony (vide wyżej) - nie wiem jak to ocenić. Anyway, rozumiem, że jeśli okaże się np. że 4,5 to w Diamirach za mało i winno być więcej, to mogę myśleć o Dynafitach, a jeśli wyjdzie, że te 4,5 to i tak za dużo, to mogę o nich zapomnieć bo nijak się na ich skalę nie załapię...?

Ech, że też wszystko co dobre musi być tak daleko (góry, serwisy, sklep nocny... Wink) Przyjdzie mi faktycznie serwis-turę zrobić, tylko że jadąc w góry czasu zawsze tak szkoda...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:39, 28 Lis 2009
W.G.
domownik
 
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1683
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 37 razy
Skąd: Kraków





[quote="Sheep"]
Cytat:

Zrobię te próby z wypięciem na dywanie, z tym, że ten warunek co napisałeś "po prawidłowym montażu" tudzież "skontrolowaniu przodu i długości buta" to nie wiem czy jest spełniony (vide wyżej) - nie wiem jak to ocenić. Anyway, rozumiem, że jeśli okaże się np. że 4,5 to w Diamirach za mało i winno być więcej, to mogę myśleć o Dynafitach, a jeśli wyjdzie, że te 4,5 to i tak za dużo, to mogę o nich zapomnieć bo nijak się na ich skalę nie załapię...?




Takiej odpowiedzi oczekiwałem, zawsze możesz zwiększyć swoją moc
Schody, przysiady pod ścianą, rower, rolki, łyżwy. Troszkę ruchu i będzie jeśli nie jest. Jeśli brakuje, to tylko odrobinę.

Zawartość sklepu nocnego należy mieć w domku, coby strat w ludziach wyprawami mocno ekstremalnymi nie powodować.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:54, 01 Gru 2009
gorolaz37
domownik
 
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Zakopane





i ja dorzuce pare groszy:) miałem Diamiry freeridy, i przycięzkie dynastary i jak mnie po kilku dłuższych tourach zaczeły doskwierać scięgna w nogach, kupiłem comforty u dziadka w Nowyn Targu.
Miałem niestety schizy ze mi sie narta wypnie w trudnym miejscu więc ustawiłem na maxa, i nie myslałem o tym wiecej:)
Po przeczytaniu wątku zaczynam sie zastanawiać .....
kiedy jechać z wiśniówką do Rabki:) hej


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:30, 01 Gru 2009
Rados
domownik
 
Dołączył: 16 Gru 2008
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Świebodzice





pokor napisał:
letach napisał:
Cytat:
Potem dała się przekonać na JSW i teraz już wszędzie muszę zabierać a czasem lepiej by było bez świadków Embarassed


Jeśli mnie pamięć nie myli, to na Śnieżniku jej nie było Laughing


i bardzo dobrze Twisted Evil



Ciekawe czemu Łukaszku Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:37, 01 Gru 2009
lesny_83
domownik
 
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Skąd: krakow





hej a propo dobrych cen to gdzie obecnie mozna okazyjnie wyrwac jsw?
pozdr


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
JSW a waga lekka :-/
Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Sprzęt skiturowy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 2 z 3  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin