Polski Klub SkiTurowy

Ogólnopolski, nieformalny klub pasjonatów skialpinizmu, turystyki narciarskiej oraz freeride'u

Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Dyskusje-informacje-aktualne warunki -> Dolina Pięciu Stawów - sylwester- czy warto brać narty?
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Dolina Pięciu Stawów - sylwester- czy warto brać narty?
PostWysłany: Nie 13:51, 28 Gru 2008
wiewiorka
rozmowny
 
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Żywiec





Na Sylwestra wybieram się do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, będę tam od poniedziałku - 29.12 do 1.01, więc dużo czasu do wykorzystania. Nigdy nie chodziłam za bardzo po Tatrach, nie mam sprzętu lawinowego, aktualnie w Tatrach panuje III stopień zagrożenia lawinowego i tak się zastanawiam czy branie ze sobą nart to dobry pomysł? Z tego co wyczytałam z mapy, w miare bezpieczne miejsca do chodzenia to jedynie kawałek szlakiem na Zawrat, bo wszędzie indziej mogą schodzić lawiny. Nie lubie ryzykować, a nie chce też pluć sobie w brodę, że nie wzięłam nart, nawet jeśli miałabym w nich chodzić tylko po płaskim, a potem targać je na plecach na dół.

Czy bez sprzętu lawinowego i doświadczenia (jedynie z wiedzą teoretyczną) lepiej siedzieć w schronisku, czy możecie mi podać jakieś krótkie w miare bezpieczne wycieczki na nartach w tamtej okolicy. Nie chce polegać tylko na mapie, bo na tym można się przejechać. Bardzo proszę o poradę kogoś doświadczonego:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:24, 28 Gru 2008
Paweł77
rozkręcam się
 
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Bielsko-Biała





Jak jest 3 , to rzeczywiście lepiej chodzić bardzo ostrożnie, jak będzie w ciągu najbliższych kilku dni - to trudno powiedzieć , bo warunki mogę się zmienić diametralnie w ciągu kilku godzin, ale narty na pewno bym zabrał Smile już sam spacer w górę doliny , jednak w bezpiecznej odległości od stromych stoków , to może być duża przyjemność... rzeczywiście najbezpieczniejszy jest kierunek w stronę zawratu, ale górna część tego szlaku również jest narażona na lawiny... sam wybieram się do piątki 2-go stycznia ze znajomymi i zabieramy narty. Więc jestem dobrej myśli Smile Paweł


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:33, 28 Gru 2008
Grabarz
domownik
 
Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 436
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków





narty trzeba zabrać obowiązkowo Smile A na lawiny trzeba uważać Wink Nawet jeśli z nich nie skorzystasz w czasie pobytu to przydadzą się do zjazdu na dół. Przy 3 to za bardzo nie ma gdzie iść żeby było bezpiecznie, zostaje spacer po okolic. A jeśli chodzi o sprzęt to jak idziesz sama to sonda i łopata to raczej też się nie przydadzą (jeśli chodzi o twoje bezpieczeństwo)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:01, 28 Gru 2008
wiewiorka
rozmowny
 
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Żywiec





Hej:) Dzieki za odpowiedzi!Smile Prognoza pogody na najbliższe dni jest bardzo optymistyczna, wiec biorę narty i mam nadzieję, że zaliczę choć jeden miły spacer wokół schroniska;)
Jak będzie fajnie, to może nawet nabiorę ochoty na eksplorację Tatr, których na razie się trochę boje, lubie o nich czytać i oglądać je, ale z bezpiecznej odległości, np. ze szczytów Beskidów i GorcówWink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:27, 28 Gru 2008
MackoS
administrator
 
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Skąd: BB





Oczywiście, że bierz narty Smile
To do zobaczenia w "Piątce" Powinno mi się udać dotrzeć w sylwestra wieczorem do schronu.

pozdrawiam poświątecznie
MackoS


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:32, 29 Gru 2008
KasiaA
domownik
 
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków





O! Widzę że w Piątce na Sylwestra całkiem spora ekipa będzie Cool To do zobaczenia Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:09, 01 Sty 2009
wiewiorka
rozmowny
 
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Żywiec





Pozdrowienia dla wszystkich którzy spędzili sylwestra w schronisku w 5 stawach:) Zauważyłam, że było duuużo osób z nartami, nie wiem ile z tego było z forum. Jedynie chyba KasiaA mnie poznała, niestety ja już w schronisku, bez kurtki i nart nie byłam w stanie jej rozpoznać, za co bardzo przepraszam.

Ciesze sie ze wzielam narty, chodzenie po dol. 5 stawow bylo nieziemska przyjemnością, ale za to próba zjazdu, a potem zejscie od schroniska do doliny roztoki to była trauma stulecia i nigdy w zyciu nie chce tego powtarzać. Być może bez 15 kilowego plecaka byłoby inaczej, ale na razie zdecydowanie wole chodzenie po w miare łagodnym terenie, zjeżdżanie po stromiznach to nie na moje nerwy;)

Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:20, 02 Sty 2009
marycha
rozmowny
 
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Krakow





Hej! Smile i ja tam bylam, zoladkowke pilam Wink
i z KasiaA i Paaulem sie na nartkach szwedalam Smile
Przepraszam, ale ja kompletnie jeszcze ludzi nie kojarze z forum.. Jak juz dalej poszlismy to sie dowiedzialam dopiero, ze to bylas Ty z forum..

Podzielam opinie, warunki w 5tce byly super! Snieg jak z bajki.. Wczorajszy zjazd do Roztoki do progu tez bomba, od progu to bylo juz bardzo meczace (snieg juz nie byl taki fajny a ciezki plecak i wyrastajace spod sniegu kosowki zdecydowanie nie pomagaly.. Razz )... ale walczylismy do konca!! Very Happy (nie wiem czy slowo ''zjazd'' na tym kawalku od progu do lasu nie jest zbyt szumnym okresleniem, w kazdym razie nart nie sciagalam [przynamniej nie dobrowolnie - parę razy tylko same sie wypiely Razz])

Pozdrawiam goraco i rowniez zycze Wszystkim tego co najlepsze w Nowym Roku!! Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez marycha dnia Pią 13:42, 02 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:38, 03 Sty 2009
MackoS
administrator
 
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Skąd: BB





Hej! Smile
Ja też tam byłem i wiśniówkę piłem. Szkoda, że nie rozpoznaliśmy się. W Nowy Rok byliśmy na Kozim, a 2.01 na Szpiglasowej. Fotorelacja wkrótce Smile Na razie fotka próbna.



Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:01, 05 Sty 2009
KasiaA
domownik
 
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków





Tak jak Marycha napisała my też bylismy i się tam gdzieś szwendaliśmy Wink

Wiewiorka, czy w Nowy Rok na śniadaniu nie siedzieliśmy czasem przy tym samym stole? Nie liczyłaś 32-16? Wink
Maćku, z tego co pamiętam to pytałeś paaulo o narty jak mu sie na nich jeździ Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:19, 05 Sty 2009
wiewiorka
rozmowny
 
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Żywiec





KasiaA, chyba rzeczywiście siedzieliśmy przy jednym stole:) Z tym, że to nie ja liczyłam 32-16;) Siedziałam po drugiej stronie stołu, troszkę bardziej przy oknie.
Z góry przepraszam, że Cię nie rozpoznałam bez całego odzienia wierzchniego, ale podejrzewałam inną osobę, że jest TobąWink Nigdy nie byłam dobra w rozpoznawaniu twarzy...

W ogóle widze, że dużo osób mogłabym rozpoznać, a nie rozpoznałam nikogo :/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:31, 05 Sty 2009
KasiaA
domownik
 
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków





Wiem, że to nie Ty liczyłaś Wink liczyła dziewczyna która była z nami w pokoju, ja siedziałam obok niej na brzegu stołu. I tak później skojarzyłam że to byłaś Ty, bo obok leżały foki na stole Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:47, 05 Sty 2009
MackoS
administrator
 
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Skąd: BB





KasiaA napisał:
Tak jak Marycha napisała my też bylismy i się tam gdzieś szwendaliśmy Wink

Wiewiorka, czy w Nowy Rok na śniadaniu nie siedzieliśmy czasem przy tym samym stole? Nie liczyłaś 32-16? Wink
Maćku, z tego co pamiętam to pytałeś paaulo o narty jak mu sie na nich jeździ Wink


No to już się zidentyfikowaliśmy, teraz jest kolej na integrację Smile

pozdrówki
MackoS


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:08, 05 Sty 2009
ptica
domownik
 
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 181
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Skąd: Kraków





No pieknie - tyle forumowiczow bylo, a sie nie rozpoznalismy. Jedynie Jacek (jacek42), z ktorym jezdzilismy w sb, zostal ujawniony:-) Jak Mackos pisal, bylismy duza (i raczej dosc glosna, zwlaszcza grajac w mafie Smile ) grupa - siedzielismy w 5-tce od 31-03.01. Zreszta pisalem o tym, tylko ze w innym dziale - http://www.skitury.fora.pl/planowane-wyprawy-szukam-partnera-towarzyszy-na-wyprawe,1/5-tka-na-noworoczny-tydzien,2182.html
Fotki Mackowe sa tutaj - [link widoczny dla zalogowanych]

We wtorek, z Ania i Kuba bylismy mniejsza grupa na malej turze, glownie spacerowej, jak sie okazalo - z Kasprowego na przelecz pod Kopa Kondracka. Dlugi spacer, nart nie bylo gdzie zalozyc, za to zjazd byl bardzo fajny.

W czwartek posylwestrowy (oj, nielekko sie bylo zebrac...) poszlismy na Kozi, piekna pogoda, podejscie OK, zjazd nieprzyjemny, na zmiane gleboki snieg ze szrenia. Juz prawie na dole podcielismy dwie male deski (na zdjeciu jest ta wieksza) - to dalo troche do myslenia i pozwolilo sie zorientowac jak to jest sie przejechac kawalek w dol mimowolnie.

W piatek slonca juz nie bylo, -7, ale dobra widocznosc, wiec wybralismy sie na Kostur. Jednak juz trawers pod Szpiglasowa byl czujny i nie chcielismy ryzykowac dalej, wiec podeszlismy pod przelecz jak sie najwyzej dalo, a potem z Mackosem na Szpiglasowy takim zlebem po prawej. Malo sniegu, wiec w najszerszym miejscu mial 1,9m i trzeba bylo sie troche zsunac, ale jak dopada to bedzie przyjemny. Nie zdazylem jeszcze sprawdzic, czy jest i jak w ogole 'notowany' u Zyczkowskiego - ale moze ktos wie?

W sb znowu slonce, ale jeszcze o 10st mniej, czyli -17. Chcielismy zrobic Opalony na pozegnanie, bo ladnie i blisko spod schroniska. Niestety, takie piekne deski lezaly na zmrozonych 'piorkach' (wylecialo mi, jak sie nazywa ten rodzaj sniegu - taki jak tutaj - [link widoczny dla zalogowanych] ), ze nie chcielismy im towarzyszyc w drodze na dol. Zaliczylismy wiec z Kuba i Jackiem tylko Niedzwiadka i fajny zjazd z progu.

Do zobaczenia w srode u Dzara pod Strzecha lub w weekend na zlocie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ptica dnia Pon 12:11, 05 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:20, 05 Sty 2009
MackoS
administrator
 
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Skąd: BB





ptica napisał:
W piatek slonca juz nie bylo, -7, ale dobra widocznosc, wiec wybralismy sie na Kostur. Jednak juz trawers pod Szpiglasowa byl czujny i nie chcielismy ryzykowac dalej, wiec podeszlismy pod przelecz jak sie najwyzej dalo, a potem z Mackosem na Szpiglasowy takim zlebem po prawej. Malo sniegu, wiec w najszerszym miejscu mial 1,9m i trzeba bylo sie troche zsunac, ale jak dopada to bedzie przyjemny. Nie zdazylem jeszcze sprawdzic, czy jest i jak w ogole 'notowany' u Zyczkowskiego - ale moze ktos wie?


Sprawdziłem, żleb 2.9b - trudność 3+


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Dolina Pięciu Stawów - sylwester- czy warto brać narty?
Forum Polski Klub SkiTurowy Strona Główna -> Dyskusje-informacje-aktualne warunki
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin